Xiaomi 17 Ultra / fot. Konrad Bartnik
W ciągu ostatnich dwóch lat mieliśmy w Polsce fotograficzne eldorado. Wśród najlepszych telefonów do zdjęć mogliśmy wybierać, przebierać. Xiaomi, Oppo i vivo wprowadziło do nas swoje fotograficzne bestie, wybór był najszerszy od lat. Niestety, smutna prawda jest taka, że 84% sprzedawanych na świecie flagowców to Samsung i Apple. Przy takich wynikach nie dziwi mnie to, że Xiaomi 18 Ultra został anulowany, a Oppo i vivo swoje Ultry tylko do Chin.
Jakiś czas temu pisałem o tym, że 84% sprzedawanych flagowców na świecie to Samsung i Apple. W swoich tekstach już kilka razy dzieliłem się też obawami, że najlepsze telefony chińskich producentów zostaną całkiem anulowane, albo przynajmniej ograniczone do Chin. No i nie pomyliłem się, bo Xiaomi, Oppo i vivo już zaczęli to robić.
Jak podaje znane, Twitterowe źródło @that_kartikey, czarne chmury zebrały się nad chińskimi producentami. Xiaomi 18 Ultra według jego informacji został anulowany, a Oppo Find X10 Ultra oraz vivo X500 Ultra pozostaną ekskluzywne dla Chin. W skrócie – wracamy do sytuacji sprzed kilku lat.
At last, Xiaomi scrapped the 18 Ultra, OPPO/Vivo decided not to launch next generation Ultra’s in Global markets. Samsungs Ultra might be the only one available globally. All others will jump to Pro Max.
The shower of Pro Max smartphones is coming soon. However, these Pro Max…
— Kartikey Singh (@That_Kartikey) August 15, 2026
Czy mnie to dziwi? Ani trochę. Skoro 84% sprzedaży we flagowym segmencie to tylko dwóch producentów, a wyścig na stworzenie najlepszego fotosmartfona kosztuje miliardy, to przy takim zainteresowaniu po prostu się nie opłaca. Księgowość wygrywa tu z prestiżem bycia najlepszymi.
To co zamiast Xiaomi 18 Ultra? O najbardziej wymagających fanów chińskiego producenta w Polsce akurat bym się nie martwił, bo wyposażone w dwa wyświetlacze Xiaomi 18 Pro i Xiaomi 18 Pro Max to po prostu ciekawsze smartfony, a premiera ma odbyć się w okolicach listopada.
Jeżeli chodzi o Oppo, to rodzina Find X10 na pewno do nas trafi. Tego samego spodziewam się po vivo X500 i vivo X500 Pro. Może i fotograficznie będą stać nieco poniżej modeli Ultra, ale za to są sporo tańsze. Być może w ostatecznym rozrachunku takie ograniczenie oferty po prostu wyjdzie nam na dobre. Może czas na szerokie flagowce jako alternatywę?
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…