Huawei Mate 90 ujawnił datę premiery w przecieku, który precyzuję ją jako 23 września. Wśród ciekawych elementów specyfikacji wymienić trzeba korzystający z prawa Tau procesor Kirin 9050, baterię o pojemności 7000 mAh i najbardziej zaawansowany aparat, jaki trafił do smartfona Huawei. Ciekawi mnie tylko, czy cena nie wysadzi nas z kapci.
- Seria Huawei Mate 90 zostanie pokazana 23 września 2026 roku w Shenzen.
- Telefon jest kandydatem do tytułu najlepszego telefonu do zdjęć.
- Po raz pierwszy pokaże możliwości procesora korzystającego z prawa Tau.
Podczas gdy Huawei Mate 80 nadal sprzedaje się jak złoto, Huawei Mate 90 ujawnił datę premiery. Ta odbędzie się pod koniec września i wtedy dowiemy się, czy producent zamierza pokazać swój najlepszy telefon poza Chinami.
Huawei Mate 90 zadebiutuje oficjalnie 23 września
Znany z celnych predykcji i sprawdzonych informacji leakster z Weibo (Hyperdimensional) podaje, że Hauwei Mate 90 zadebiutuje 23 września 2026 roku. W ramach tej premiery na rynek trafią najprawdopodobniej aż 4 modele flagowców.
Na początek warto zerknąć na procesor, czyli pierwszy układ oparty o tak zwane prawo Tau. To Kirin 9050 Pro i dopiero on pokaże, czy cała ta technologia jest cokolwiek warta. Wszystko będzie działać pod kontrolą HarmonyOS 7.0.
Na papierze specyfikacja wygląda na najlepszy telefon do zdjęć tego roku
Nowy jest też wyświetlacz, czyli dwuwarstwowy OLED LTPO z odświeżaniem 120 Hz i rozdzielczością 1.5K. Niektórych może dziwić, że czytnik linii papilarnych będzie zlokalizowany na bocznej krawędzi, ale bierze się to właśnie z dwuwarstwowej kontrukcji wyświetlacza.
Poza tym chyba nikt nie ma wątpliwości, że na koniec 2026 to o Huawei Mate 90 będziemy mówić jako o najlepszym telefonie do zdjęć tego roku. Chiński producent ściga się sam ze sobą, a seria Mate to ich perła w koronie. Do rzeczy. Na tylnym panelu Huawei Mate 90 znajdą się cztery obiektywy, a najważniejszym z nich będzie 200 MP sensor główny z OIS w obiektywie.
Obok pojawią się jeszcze szeroki kąt z matrycą 40 MP oraz dwa teleobiektywy po 50 MP. Dołączy do nich sensor do pomiaru światła, a na front trafi szerokokątny aparat do selfie 15 MP. Obok pojawi się jeszcze FaceID, które podobno ma zostać schowane pod wyświetlaczem.
Wewnątrz Mate 90 Pro Max znajdzie się miejsce dla ogniwa o pojemności 7000 mAh. Nie zabraknie też wsparcia dla ładowania o mocy 100 W. Pozostałe warianty otrzymają podobne ogniwa.
Sam widzisz, że przynajmniej na papierze to najbardziej zaawansowany telefon 2026 roku. Na koniec pozostaje tylko kwestia ceny, ale biorąc pod uwagę, jak dobrze wycenili nowy wariant Hauwei Mate 80, to nie mamy się o co obawiać.
Huawei mnie rozbraja. Wszyscy zaciskają pasa, a oni dają flagowca 16 GB / 1 TB za 3400 złotych
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







