Samsung Galaxy S27 Ultra / fot. Whylab
Samsung Galaxy S27 Ultra pozuje na renderach, które w najlepszy do tej pory sposób pokazują wygląd telefonu. Mówimy tu największej rewolucji w designie smartfona od lat. Przypominają się piękne czasy Galaxy S10.
Wczoraj dowiedzieliśmy się całkiem sporo na temat Galaxy S27 Pro, teraz czas na Samsunga Galaxy S27 Ultra. O ile tamten ma być czymś pomiędzy, tak tutaj Samsung idzie na całość. Nareszcie udało się zmienić design, który w oczywisty sposób przypomina ten z kultowego Galaxy S10. Przyznam szczerze, że jest tu na co popatrzeć.
Przez wiele lat flagowe Samsungi z grubsza wyglądały tak samo i w kolejnej generacji pewnie nic by się nie zmieniło. Zmiany w układzie aparatów są jednak wymuszone przez standard Qi2, czyli nowy rodzaj bezprzewodowego ładowania. Ta niezbyt przydatna w obecnych czasach technologia wywarła przewrót w wyglądzie Samsunga, jakiego przez lata nie mogły wymusić uwagi użytkowników.
Na obecny stan wiedzy Samsung Galaxy S27 Ultra będzie wyglądać jak Google Pixel 10, któremu ktoś kazał przebrać się za Galaxy S10. Być może wolałbym, żeby dla wygody i balansu wyspa aparatów znalazła się nieco niżej. Trudno też przewidzieć, czy każdy obiektyw będzie tak samo wystawał ponad obrys wyspy. Jeżeli tak, to Samsung Galaxy S27 Ultra będzie jednym z niewielu modeli, które położone na stole nie będą kołysać się podczas użytkowania.
Podobno główną matrycą w Galaxy S27 Ultra ma być teraz ISOCELL HPA w rozmiarze 1/1.12″. To niemal tak duża matryca, co w chińskich flagowcach, ale mnie zastanawia co innego. Nie wierzę oczywiście w cuda i doniesienia o testowanych przez Samsunga ogniwach 12000 mAh i więcej w kontekście tego flagowca stawiam między bajki. Trudno jest mi jednak pozbyć się wrażenia, że przeniesienie układu matryc ma na celu przemodelowanie wnętrza celem zmieszczenia tam większej baterii. I to zdają się potwierdzać poprzednie przecieki, do których zapraszamy poniżej.
https://www.gsmmaniak.pl/1659322/samsung-galaxy-s27-ultra-pierwsze-rendery-pozioma-wyspa-aparatow/
Źródło: Whylab, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Okazuje się, że RedMagic 11S Pro osiągnął wysoki wynik w AnTuTu. Co więcej, lista składa…
Xiaomi szykuje jedną z największych premier tego roku. Seria Xiaomi 18 połączy baterię przekraczającą 7000…
Prezentów na Steam nie brakuje. Repertuar na platformie regularnie uzupełniany jest o kolejne gratisy. Najnowszym…
W sieci pojawiają się kolejne informacje, a raczej potwierdzenia poprzednich przecieków o specyfikacji vivo X500…
Zdaniem analityków tylko Apple, Samsung i Huawei są w stanie bez większego szwanku wyjść z…
HONOR pokazał smartfon, który stawia na czas pracy zamiast wyścigu na megapiksele. Nowy HONOR X7e…