Honor 600 / fot. Honor
Honor 600 i Honor 600 Pro zadebiutowały oficjalnie w Chinach. Debiut odbył się w miesiąc po polskiej premierze, ale warto było czekać. To po prostu znacznie lepsze telefony, do tego oferowane w niższych cenach. Znowu mieliśmy pecha.
Naprawdę rzadko się zdarza, żeby jakiś telefon z Chin najpierw pojawił się w Polsce, a dopiero później – w Chinach. Honor 600 i Honor 600 Pro są jednak idealnym przykładem tego, że czasami warto poczekać. To ładniejsze, lepsze i tańsze smartfony, które mogą spokojnie postarać się o tytuł najlepszego telefonu 2026 od EISA (czyli jak co roku).
Nie będę się tu rozpisywać na temat specyfikacji Honora 600 – tę znajdziesz w polskiej premierze. Skupię się za to na różnicach, które Chińczycy postanowili wprowadzić w wersjach na swój własny rynek. Zacznę od designu, bo to prawdziwy ewenement, żeby telefony o tej samej nazwie tak mocno różniły się wyglądem na dwóch różnych rynkach.
Jest to różnica na niekorzyść dla nas, bo polski Honor 600 wygląda jak iPhone z Temu. Chiński jest przepiękny, a tak ładnych wersji kolorystycznych nie widziałem już dawno.
Kolejna sprawa to – jak zwykle – pojemność baterii. Nie będzie dla Ciebie żadnym zaskoczeniem, jeżeli powiem, że Honor 600 ma aż 8600 mAh, podczas gdy polski użytkownik musi zadowolić się 6400 mAh. W przypadku wersji Pro to 8000 mAh – nadal sporo więcej od polskiego 6400 mAh.
Jeżeli miałbym szukać jakiegoś pozytywu, to polski Honor 600 Pro ma mocniejszy procesor, czyli Snapdragona 8 Elite. Chiński oferuje MediaTeka Dimensity 8550. Którego bym wolał? Oczywiście, że chińską wersję, bo większa bateria i taki design przemawiają do mnie bardziej od wydajności.
Teraz kilka słów na temat ceny. Honor 600 kosztuje od 1980 złotych za wersję 12/256 GB (3699 juanów). Za Honora 600 Pro trzeba zapłacić 2515 złotych za taką samą konfigurację (4699 juanów). Przyznasz, że jest to pewna różnica względem 2399/3799 złotych, które trzeba wydać na jeden z tych modeli w Polsce. Powiedzmy sobie wprost – Honor 600 w Chinach to lepszy, ładniejszy i tańszy smartfon.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Gothic pomimo tylu lat na karku wciąż jest serią wybitną, wartą uwagi. Trylogia RPG uwielbiana…
Jednym z najciekawszych foto flagowców może okazać się Huawei Mate 90. Poza obłędnym aparatem możemy…
OnePlus 15 to jeden z najtańszych flagowców na 2026 rok, zwłaszcza w wersji z 16…
Honor Magic 8 Lite to jeden z tych smartfonów, które często oferowane są w różnych…
Klienci ING muszą przygotować się na kolejne utrudnienia. Bank zapowiedział prace serwisowe, a wraz z…
Orange Polska chwali się rozszerzeniem swojego najszybszego internetu światłowodowego o kolejne miejscowości. Jak możemy przeczytać…