Motorola Edge 50 Ultra / fot. gsmManiaK
Odkąd Apple przy okazji iPhone’a 12 pozbyło się zakrzywionych krawędzi ekranu, świat Androida ślepo poszedł w ich ślady. 20-lecie iPhone’a ma to zmienić, a Samsung, Xiaomi, Motorola, Oppo i vivo ochoczo to skopiują. Szykuj się na powrót zagiętych wyświetlaczy.
Można mówić, że iPhone nie ma specjalnego wpływu na rozwój smartfonów z Androidem, ale to mrzonka. Na palcach jednej dłoni pijanego drwala policzyć można telefony, które w jakiś sposób – czy to designem, czy systemem – naśladują Apple. Dlatego też 2027 będzie rokiem wysypu modelu z zagiętym ekranem. Wspomnisz moje słowa.
Yogesh Brar podał na Twitterze informację, że iPhone 20 (lub jakkolwiek będzie nazywać się jubileuszowy model na 20-lecie serii) otrzyma zagięty na krawędziach ekran. Ekran, nie chroniące go szkło, co warto podkreślić. Moim zdaniem w ogóle nie będzie mieć widocznych od frontu ramek, ale to tylko sfera moich przypuszczeń.
Jednocześnie to samo źróło podkreśla, że zaraz po tym skopiuje go cała branża, z czym całkowicie się zgadzam. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Motorola (która uwielbiała zagięte ekrany we wszystkich półkach cenowych), Xiaomi (które naprawdę robiło to dobrze), Samsung (S8 i S9 były pikiem tej technologii) czy Oppo (pamiętasz model z wysuwanym aparatem?) odpuściły sobie naśladowanie Apple.
Sam mam co do tego mieszane uczucia. W idealnym świecie każdy smartfon byłby dostępny w dwóch wersjach (z ekranem płaskim lub zagiętym wyświetlaczem). I o ile Apple mogłoby sobie pozwolić na taki ruch, zwłaszcza na 20-lecie, tak żaden producent telefonów z Androidem nie podejmie takiego ryzyka finansowego.
Płaski ekran jest lepszy do grania, a powierzchnia robocza też zdecydowanie rośnie. Do tego nie trzeba martwić się przypadkowymi dotknięciami, do których wykrywania potrzebne były osobne algorytmy. Mimo tego z podekscytowaniem czekam na powrót zagiętych paneli, bo ich wizualne akcepty przy pierwszym wrażeniu przyćmiewały wszelkie wady. I choć raczej nie stanie się to przy okazji premiery Samsunga Galaxy S27 Ultra, to jego następca niemal na pewno dostanie taki ekran.
Źródło: Yogesh Brar, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…