Casio G-Shock Flame Inside / fot. producenta
Kto by się spodziewał, że to nie G-Shocki, Pro Treki czy Edifice odpowiadają za sukces Casio. Dwa razy wyższy przychód w 2025 roku został osiągnięty dzięki tanim zegarkom retro, masowo kupowanym przez Gen Z.
Dużo ostatnio piszę o Casio, a historia japońskiej firmy wydaje mi się coraz ciekawsza. Teraz w sieci pojawiła się informacja o wynikach finansowych firmy. Wygląda na to, że jej modele retro ratują im tyłek, a obecni dwudziestolatkowie wyjątkowo lubią takie zegarki. Szczerze mówiąc, to wcale im się nie dziwię.
Mogłoby się wydawać, że o dobrej sytuacji Casio przesądzają fajne premiery z linii G-Shock lub Edifice. Okazuje się jednak, że największy wpływ na wyniki sprzedaży mają modele takie jak te poniżej – czyli cała grupa zegarków nawiązujących stylem do lat 90. Najciekawsze jest to, że wcale nie kupują ich obecni 30- czy 40-latkowie. Wiem, bo sam nim jestem.
Za główne źródło dochodów firmy podaje się obecnie Gen Z i ich rzekomą obsesję na temat rzeczy, które są retro. Najwyraźniej retro nie są już winyle, ale właśnie klasyki z designem, który już nigdy nie miał być cool. Może jednak pora zapisać się na kolonoskopię?
Interesujące jest to, że japońskie Casio wyjątkowo dobrze sprzedaje się w Korei Południowej. Cała strategia marketingowa firmy opiera się właśnie na modzie na sprzęt retro. Ciekawi mnie, kiedy Apple zacznie sprzedawać iPoda Nano z dostępem do Apple Music, ale tylko offline i zrobi z tego osobną subskrypcję. Nic nie sugeruję, ale zdziwiony to nie będę.
Jeżeli ująć te wyniki w liczby, Casio w 2025 roku osiągnęło dwa razy taki przychód, co w 2024 roku. Do tego w trzecim kwartale G-Shocki sprzedawały się tak dobrze, że w czwartym ich zabrakło i trzeba było uciec się do zwiększonej produkcji. Ktoś nadal wierzy, że smartwatche wypchną zegarki z rynku?
Na koniec kilka słów o przykładowych modelach, o których jest tu mowa. To na przykład Casio A159 (około 120 złotych w Polsce) czy Casio MTP-1302D, którego cena nie przekracza 175 złotych.
Źródło: Casio, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…