realme C71 / fot. producenta
Rynek tanich smartfonów skurczył się o 59%, a sytuacja wcale nie poprawi się, przynajmniej nie do końca 2027 roku. Jak zwykle jest AI i jego apetyt na podzespoły.
Od dość dawna jestem zdania, że kupno telefonu za mniej niż 1000 złotych to jedno z najtrudniejszych zadań na rynku. Teoretycznie opcji są setki, a tak naprawdę niektóre modele, które sam bym polecił, mają po dwa lata. Polska nie jest wyjątkiem, a efekty widać w Indiach. Rynek „tanich smartfonów” skurczył się o 59%. W tym tempie niedługo przestanie istnieć.
Dane płynące z Indii pokazują, że sprzedaż tanich smartfonów w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku spadła o 59%. Nie dlatego, że nagle wszyscy zaczęli kupować iPhone’y i flagowe Samsungi, ale dlatego, że przeciętna cena telefonu po prostu poszła w górę. Mówimy o półce, która u nas odpowiada mniej więcej naszej granicy 1000 złotych (wliczając w to różnice cenowej pomiędzy Polską i Indiami).
realme C71 / fot. producenta
Rynek smartfonów obserwuję już od ponad 15 lat, z czego prawie 10 robię to zawodowo. Nie pamiętam innej sytuacji, która sprawiałaby, że tańsze telefony robiły się coraz gorsze. Wręcz przeciwnie – jeszcze kilka lat temu trend był odwrotny, a tanie modele dostawały więcej i więcej flagowych cech. Teraz mam ich odpływ, a wszystko w imię dwóch liter, nowego boga – tylko nie wiadomo, czyjego.
Na pewno zszokuje Cię wiadomość, że podwyżkom winne jest AI, a w zasadzie spowodowany zapotrzebowaniem na podzespoły, przed które ich producentom bardziej opłaca się sprzedawać je na potrzeby centrów danych. Żeby było śmieszniej, często są to centra danych w fazie planów, bo firmy odpowiadające za dane usługi notują takie straty, że prawdopodobnie nigdy nie będzie ich na to stać. Takie tam gierki miliarderów.
Czy sytuacja zmieni się w najbliższym czasie? Trudno powiedzieć, ale są nadzieje. Wymyślono już algorytm, który 6-krotnie zmniejsza zapotrzebowanie na pamięć RAM. Być może jest jeszcze ratunek, a prognozy pokazują, że nie stanie się to przed końcem 2027 roku. Z prognozami jest jednak tak, że w momencie pisania tego wpisu miało świecić piękne słońce, a jesteśmy w trakcie burzy.
Źródło: @saaaanjjjuuu, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
realme Watch S5 zadebiutował oficjalnie w Polsce i już możesz go kupić. Cenę ustalono na…
realme 16T nareszcie debiutuje oficjalnie w niskiej cenie, a ja zastanawiam się, czy to przypadkiem…
Serwis CarNewsChina opisuje dość niecodzienny - i raczej mało przyjemny - incydent z udziałem Denza…
Xiaomi 17 Max zadebiutował oficjalnie i moim zdaniem to najfajniejszy telefon tego producenta od dawna.…
Czy kilkumiesięczny smartfon ze średniej półki może stanieć o ponad 1/5? Przypadek atrakcyjnego Redmi Note…
Dziś mam dla Ciebie najlepszą moim zdaniem odpowiedź na kluczowe dla wielu ManiaKów pytanie: jaki…