Kolejny smartfon submarki Xiaomi zmierza ku swojej premierze, a jest nim Redmi K90 Max, który właśnie ujawnił oficjalną datę premiery i potwierdził kolejne elementy specyfikacji w materiałach marketingowych. Sprawdźmy więc, czy jest na co czekać.
Nie da się ukryć, że chińskie marki w ostatnim czasie zasypują nas ciekawymi smartfonami. Na taki właśnie model wygląda także Redmi K90 Max, który jest coraz bliżej oficjalnego zaprezentowania przez producenta. Sprawdźmy, co wiemy o tym modelu i kiedy ma zostać pokazany światu.
Redmi K90 Max zdradza kolejne elementy specyfikacji
Przypomnijmy jednak to, co już wiemy – za wydajność odpowiedzialny będzie tutaj MediaTek Dimensity 9500, któremu towarzyszyć będzie układ graficzny D2, mający umożliwić płynniejsze granie w bardziej wymagające, mobilne tytuły. Nie zabraknie dużej ilości pamięci na pokładzie, czyli 16 GB RAM-u, czy 512 GB pamięci wewnętrznej.
Za wyświetlanie treści odpowiedzialny ma być z kolei panel OLED, o przekątnej 6,83″ i odświeżaniu na poziomie 165 Hz. Zapewne zaoferuje też rozdzielczość FHD+ lub wyższą. Wiemy również, po zaprezentowanych grafikach, że otrzymamy łącznie 3 aparaty, czy aktywny system chłodzenia, widoczny na wyspie aparatów. Będzie to telefon skierowany typowo do graczy mobilnych.
Premiera już zaraz, co z ceną?
Obecnie potwierdziło się także to, jak zasilany będzie nowy, gamingowy smartfon. Zobaczymy tutaj baterię krzemowo-węglową o pojemności 8550 mAh, która obsługiwać będzie 100 W ładowanie przewodowe, a także 22,5 W ładowanie zwrotne (także po przewodzie). Szykuje się nam więc bardzo mocna propozycja skierowana do osób, które lubią sobie zwyczajnie pograć na swoim telefonie.
No a kiedy zostanie zaprezentowany? Już niedługo, bo mowa jest o 21 kwietnia, więc w zasadzie w przeciągu tygodnia zobaczymy, co końcowo zaoferuje oraz w jakiej cenie. Dostępności w Polsce raczej nie przewiduję, a przynajmniej nie pod marką „Redmi”. Być może doczekamy się jakiegoś „POCO”, który będzie jego rebrandem. Pozostaje nic innego jak czekać na kolejne informacje o nim.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








