Nie da się ukryć, że ostatnią serią flagowców Xiaomi dało powiew świeżości w kontekście wyglądu swoich telefonów. Trend ten, jak się okazuje, ma być utrzymany także w kolejnej rodzinie sztandarowych telefonów, czyli Xiaomi 18 Pro (Max). Prócz tego wiemy, co takiego fotograficznie mają zaoferować nowe modele tego producenta.
Na rynku często wieje nudą, ale niektóre marki pozwalają sobie na odrobinę „szaleństwa” bądź eksperymentów i tutaj oczywiście mowa – przy okazji flagowców – o Xiaomi 18 Pro, który także zaoferuje ekran na tyle. Przyjrzyjmy się jednak temu, co takiego zaoferuje w kontekście fotograficznym.
Xiaomi 18 Pro (Max) dostaną konkretny aparat główny
Najnowszy przeciek sugeruje, że możemy tutaj doczekać się dwóch aparatów o rozdzielczości 200 MP i – prawdopodobnie – rozmiarze 1/1.28″. Tutaj jednak byłbym pewniejszy wobec tego, że to aparat główny otrzyma taki sensor, a peryskopowy – nieco mniejszy.
Prócz tego, mają one wspierać LOFIC HDR 3.0, czyli mówią w miarę prosto, sprzętowe usprawnienie działania HDR-u na zdjęciach i przy nagraniach. Efekty mają wyglądać bardziej naturalnie, mieć wyższy kontrast i zwyczajnie stawiać poprzeczkę jeszcze wyżej, niż było to do tej pory.
Do premiery sporo czasu, do odkrycia sporo detali
Co ciekawe, owe sensory nie będą ani produkcji OmniVision, ani też Sonego, czy Samsunga – na scenę wkracza SmartSens, który jest chińskim producentem tego typu rozwiązań. Widać więc, że Xiaomi próbuje ujednolicić, skąd bierze poszczególne elementy do swoich urządzeń, by zapobiec też w pewnym sensie problemom z łańcuchami dostaw.
Cóż jeszcze wiemy takiego o tych modelach? Przede wszystkim można spodziewać się – mimo wyższej ceny – Snapdragona 8 Elite Gen 6 Pro, chociaż nie wykluczałbym, że końcowo producent może zdecydować się na wariant bez dopisku „Pro”. Prócz tego zobaczymy do 16 GB RAM-u, czy baterie o pojemności +/- 7000 mAh. Koniec końców wydaje się, że specyfikacja będzie mogła być dopasowywana do tego, co będzie działo się na rynku pamięci za parę miesięcy.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








