>
Kategorie: Infinix Newsy Telefony

Funkcjonalny LED na pleckach i mega bateria 6500 mAh. Tak robi się porządne średniaki w 2026 roku

Infinix Note 60 Pro zbliża się do premiery i już przyciąga uwagę nietypową funkcją. Producent zaprezentował podświetlany tył, co wygląda całkiem ciekawie. Ten model z dużą baterią może wyróżnić się wśród konkurencyjnych średniaków 2026 roku.

Infinix Note 60 Pro został zapowiedziany globalnie, a teraz szykuje się do debiutu w Indiach. Firma stopniowo ujawnia kolejne elementy specyfikacji. Smartfon połączy efektowny design z solidnym wyposażeniem. Wiele wskazuje na to, że będzie to ciekawa propozycja w średnim segmencie.

Mocna specyfikacja z podświetlanym tyłem Infinix Note 60 Pro

Najbardziej charakterystyczny element Infinix Note 60 Pro to system Active Matrix Display. Mowa o zestawie diod LED umieszczonych na pleckach, w module aparatu. Rozwiązanie przypomina Glyph Interface znany z urządzeń Nothing. Pozwala ono wyświetlać powiadomienia, połączenia i animacje bez odwracania telefonu.

Infinix Note 60 Pro / fot. producenta

Nasz bohater wpisu zaoferuje również solidny ekran AMOLED o przekątnej 6,78″. Panel zapewni rozdzielczość 1.5K oraz odświeżanie 144 Hz. Producent zadeklarował jasność sięgającą 4500 nitów w trybie lokalnym. To powinno przełożyć się na dobrą czytelność, płynność obrazu.

Z kolei z wydajność odpowie układ Snapdragon 7s Gen 4. Do wyboru będą warianty z 8 GB lub 12 GB RAM oraz 256 GB pamięci na dane. Taka konfiguracja wystarczy do codziennego użytkowania i grania. Note 60 Pro po wyjęciu z pudełka uruchomi się na Androidzie 16 z nakładką XOS 16.

Porządna bateria zachwyci ManiaKów

Jednym z największych atutów urządzenia stanie się bateria o pojemności 6500 mAh. Obsłuży szybkie ładowanie przewodowe 90 W wraz z ładowaniem bezprzewodowym 30 W. Dostępne będzie jeszcze ładowanie zwrotne, co zwiększy funkcjonalność sprzętu. Brzmi całkiem dobrze jak na średniaka.

Zestaw aparatów obejmie główny sensor 50 MP z OIS, a także obiektyw ultraszerokokątny 8 MP. Z przodu znajdzie się kamera do selfie 13 MP. Smartfon zaoferuje ponadto certyfikat IP64 zapewniający podstawową odporność. Premiera w Indiach spodziewana jest w połowie kwietnia, choć cena pozostaje nieznana.

https://www.gsmmaniak.pl/1642176/nothing-phone-4a-test-recenzja-opinia-czy-warto/

Źródło: via gizmochina

Patryk Zimowski

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026