Małe telefony w obecnych realiach to raczej coś, co ma ekran około 6″, jednak czasami na rynku pojawiają się perełki, które są naprawdę niewielki. Taki ma być FOSSiBOT F116 Pro, który zaraz startuje ze sprzedażą, oferując nie tylko mały rozmiar, ale też ciekawą specyfikację.
Niektóre projekty na Kickstarterze odnoszą sukcesy, a niektóre zwyczajnie są zakopywane przez ciekawsze propozycje. FOSSiBOT F116 Pro raczej czeka ten pierwszy los, przynajmniej patrząc na założenia oraz to, co na papierze. Przyjrzyjmy się bliżej temu prawdziwie małemu telefonowi.
FOSSiBOT F116 Pro może pochwalić się ciekawą specyfikacją
Za wydajność odpowiedzialny będzie tutaj procesor MediaTek Dimensity 7300, czyli taka średnia półka, której towarzyszyć będzie aż 12 GB pamięci operacyjnej oraz 256 GB pamięci wewnętrznej. To naprawdę ciekawe połączenie, tym bardziej, jeżeli na końcu przejdziemy do wspomnienia o cenie. Na przodzie znalazło się miejsce oczywiście dla wyświetlacza, którym jest panel IPS TFT o przekątnej 4″ i rozdzielczości 1172 x 540 pikseli.
Oferuje też 120 Hz odświeżanie i mimo tej niskiej rozdzielczości, trzeba pamiętać o jego rozmiarze. PPI wynosi tutaj bowiem około 322, więc nie powinno być problemów z czytelnością treści. Jest to telefon nastawiony na bycie wręcz kamerką sportową, oferując 50 MP aparat główny, a także 48 MP moduł ultraszerokokątny z polem widzenia 152.6˚. Mamy też 32 MP kamerkę selfie, więc wszystko, czego można by potrzebować w zasadzie (choć niektórym może brakować teleobiektywu).
Cena? Zmienna, dla pierwszych osób wręcz świetna
Co ciekawe, nie posiada jednak OIS i stawia w pełni na stabilizację elektroniczną, która jednak przy aparacie ultraszerokokątnym będzie prawdopodobnie bardziej niż wystarczająca. Całość jest zasilana akumulatorem o pojemności 3700 mAh, sparowanym z 33 W ładowaniem przewodowym – czyli szybszym, niżeli w takim Pixelu 10a. Można wspomnieć o obecności czytnika linii papilarnych na boku i niestandardowych rozmiarów = 114,5 x 59,6 x 23 mm.
Jest to wiec całkiem grubiutki telefon, ale na tyle mały, że raczej nie będzie to miało negatywnych skutków. Jest też całkiem ciężki, bo waży 207 gram. Posiada również certyfikaty IP68, IP69K oraz MIL-STD-810H. No ale właśnie, co z tą ceną? Standardowo będzie to 499 dolarów, jednak można będzie początkowo zgarnąć go taniej:
- 279 dolarów – pierwsze 1000 sztuk 17 marca
- 299 dolarów – limitowane do 1000 sztuk
- 339 dolarów – cena specjalna dla tych, którzy wpłacili 1$ na Kickstarterze
Warto zajrzeć na stronę producenta, tam znajdziecie wszystkie informacje o cenach, promocjach itd. Nie będę ukrywał, z chęcią bym sprawdził, ile jest warty taki telefon w kontekście nagrywania choćby jazdy na rowerze.
Źródło: Gizmochina, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








