OnePlus 15 pokazał, że nowe flagowce z przełomu 2025 i 2026 roku nie muszą być bardzo drogie. Niestety pokazał też, że można wykonać krok wstecz w stosunku do poprzednika, przynajmniej w kwestii aparatu i ekranu. A skoro tak, to po co przepłacać? OnePlus 15R też ma pewne braki, ale w tej cenie jest już to do przyjęcia.
Ba, OnePlus 15R może być wkrótce jeszcze tańszy. Swoją drogą zastanawiam się, dlaczego nie ma go w ofertach operatorów komórkowych.
OnePlus 15R to idealny smartfon na 2026 rok?
Premiera tego modelu miała miejsce w ostatnich dniach grudnia 2025 r., jest to więc absolutna nowość chińskiego producenta. Ma wydajnego Snapdragona 8 Gen 5 z zegarem 3,8 GHz, który powstał w procesie technologicznym 3 nm. W polskiej dystrybucji znajdziesz go z pamięcią 256 lub 512 GB UFS 4.1 i z 12 GB RAM.
Ceny zaczynają się generalnie od 2799 złotych, ale jestem przekonany, że już niedługo będą oscylowały w okolicach 2500 zł. Kto wie, może smartfon trafi też do ofert sieci komórkowych? Jego poprzednik, OnePlus 13R, był jeszcze niedawno dostępny w Play, ale obecnie nie jest już przez niego oferowany.
Za niecałe 2800 złotych otrzymasz też potężną baterię o pojemności aż 7400 mAh z szybkim ładowaniem 80 W. Niemal cały front urządzenia ozdabia wielki AMOLED 6,83″ 1.5K z odświeżaniem obrazu na poziomie 165 Hz. Do dyspozycji są udane aparaty, w tym obiektyw główny 50 MP z optyczną stabilizacją obrazu.
Poza tym jest tu też całkowicie pyło i wodoszczelna obudowa spełniająca normę IP68/IP69K, Adreno 829, wsparcie dla eSIM itd. Nie jest to jednak telefon bez skaz.
Jednak ten Chińczyk ma kilka braków
OnePlus 15R / fot. producenta
OK, nie jest to flagowiec za 4 czy 5 tysięcy złotych, ale jednak trochę szkoda, że OnePlus 15R nie ma ładowania indukcyjnego. Zwłaszcza że jest ono stosowane dość licznie w tańszych urządzeniach.
OnePlus 15R ma też podwójny aparat fotograficzny z szerokim kątem, ale bez teleobiektywu. Trochę szkoda, a przecież ten rodzaj aparatu też bywa spotykany w tańszych telefonach komórkowych. Ten OnePlus jest jednak od nich znacznie nowszy, liczy bowiem mniej niż 2 miesiące, ma więc jeszcze czas na obniżkę cen, a i tak jest sporo tańszy od prawdziwych chińskich flagowców.
Jeśli szukasz smartfona do 3000 zł, to OnePlus 15R wygląda bardzo zachęcająco.
Źródło: Ceneo.pl, opracowanie własne
Ceny OnePlus 15R
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








