vivo v70 zadebiutuje już niebawem, a przed premierą znamy już jego cenę. Trzeba przyznać, że jak na okraszonego ZEISS średniaka ze świetnym aparatem wcale nie jest przesadnie drogi. Do tego mamy baterię o pokaźnej pojemności i bardzo ładny design.
Specyfikacja vivo V70 już jakiś czas temu znalazła się w sieci. Brakowało nam ceny, ale i ten detal nie jest już dla nas tajemnicą. Okazuje się, że wcale nie będzie jakoś bardzo drogi, a wyposażenie zdaje się całkowicie usprawiedliwiać kwotę z przecieku.
vivo V70 ma całkiem rozsądną cenę
Zaczniemy właśnie do ceny, która według danych z dzisiejszego przecieku miała zostać ustalona na 45999 rupii za wersję 8/256 GB. W bezpośrednim przeliczeniu daje nam to kwotę 1800 złotych. Jeżeli dodamy do tego standardowe opłaty dla Polski, cena wzrasta zwykle o 30-40%. To oznacza, że vivo V70 w Polsce nie powinien kosztować więcej niż 2500 złotych.
vivo v70 Elite /fot. producenta
Ktoś może powiedzieć, że to zbyt wysoka cena jak na telefon ze Snapdragonem 7 Gen 3 – i będzie mieć sporo racji. Za podobną kasę można obecnie kupić POCO F8 Ultra, który potencjalnie przegrywa jedynie możliwościami szerokiego kąta oraz teleobiektywu. Być może jednak polski wariant będzie pracować na Snapdragonie 7 Gen 4 lub nawet 8s Gen 3 – tu w grę wchodzą niezgodności pomiędzy chińską, indyjską i europejską wersją. Trzymam kciuki za trzecię opcję, choć realistycznie najmocniej wierzę w drugą.
Fotograficznie zapowiada się niemal flagowiec
Dla nikogo nie jest niespodzianką, że vivo V70 ma mocne zapędy na mobilną fotografię. Główna matryca to 50 MP sensor IMX766. Do tego mamy 8MP szeroki kąt oraz 50MP teleobiektyw oparty na matrycy IMX882. Ten ostatni pozwala na uzyskanie 3-krotnego zoomu optycznego. Poza szerokim kątem w większości przypadków nie odróżnimy zdjęć od flagowca – i te słowa piszę z pozycji kogoś, kto testował vivo X300 Pro.
Trzeba też uczciwie przyznać, że vivo V70 to bardzo ładny telefon. Podoba mi się wyspa aparatów, podoba logo ZEISS (obok Leici moim zdaniem to najładniejsza wstawka na tylnym panelu smartfonów) – a najbardziej podoba mi się bateria. Nie wiem do końca, która wersja trafi do Europy (6.59 czy 6.8 cala), ale w obu przypadkach ogniwo o pojemności 6500 mAh w telefonie mającym skupiać się na fotografii brzmi świetnie. Obym tylko miał rację co do ceny.
Źródło: @LoserAnant, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







