iQOO 15R / fot. producenta
iQOO 15R oficjalnie zdradza cenę przed premierą, producent przez przypadek podał też pojemność baterii. Zapowiada się na „zabójcę flagowców” z prawdziwego zdarzenia. Zobacz, co już wiemy o największym rywalu OnePlusa 15R.
Premiera iQOO 15R dopiero za dwa tygodnie, ale producent już wysypał się z najważniejszymi elementami specyfikacji. Zapowiada się naprawdę solidny rywal dla OnePlusa, a do tego znamy cenę telefonu. Powiedzieć, że przy takim wyposażeniu jest tanio, to nic nie powiedzieć.
Dzisiaj fani opłacalnego vivo mają prawdziwą klęskę urodzaju. Najpierw do sieci trafiły szczegóły wyposażenia iQOO 15 Ultra, a teraz dołączają do nich detale na temat iQOO 15R. Z notki znalezionej na stronie Amazonu wiemy na przykład, że telefon będzie kosztować poniżej 50 tysięcy rupii.
Przy obecnym przeliczniku przekłada się to na 1940 złotych, co koresponduje z ceną OnePlusa 15R w Indiach. Producent chwali się, że to jego model zachowuje najpłynniejszą rozrywkę przy zastosowaniu 144 Hz odświeżania ze wszystkich telefonów w tej półce cenowej. Zapoznając się z poniższą specyfikacją miej na uwadze, że ten smartfon mógłby u nas kosztować niecałe 3000 złotych. Nawet POCO F8 Pro nie jest tak opłacalny.
Ta sama informacja jest potwierdzeniem pojemności baterii, która wynosi aż 7600 mAh. To kolejna przewaga nad OnePlusem i całą resztą stawki. Mimo tego nie będzie wcale gruby, ponieważ profil urządzenia ma wynosić zaledwie 7.9 mm. Jest to o tyle ciekawy, że 15R od iQOO jest mniejszy niż 15R od OnePlusa. Różnica jest spora, a bohater naszego wpisu ma przekątną tylko 6.59 cala.
Ktoś może powiedzieć, że OnePlus oferuje dłuższe aktualizacje i… nie będzie mieć racji. Choć moim zdaniem soft OnePlusa jest dużo lepszy od tego w vivo, to jednak obaj producenci oferują 4 duże aktualizacje Androida. Co do wydajności, to też jest taka sama – Snapdragon 8 Gen 5 robi tu swoje.
Ze względu na podobieństwo do iQOO Z11 Turbo znamy też możliwości fotograficzne. Osobiście jestem fanem sposobu ułożenia obiektywów na wyspie aparatów. Jeżeli chodzi o same matryce, to spodziewam się po nich możliwości średniaka – 200 MP sensor główny i 8 MP szeroki kąt nie obiecują niczego ponad Redmi Note 15 Pro+.
Czy sądzisz, że iQOO 15R będzie dobrą odpowiedzią na OnePlusa 15R? Cóż – poza nazwą wiele je łączy, ale to OnePlus ma przewagę – jest dostępny w naszym kraju.
https://www.gsmmaniak.pl/1621387/oneplus-15r-test-recenzja/
Źródło: producenta via Amazon, opracowanie własne
Jesteśmy Partnerem Amazon i otrzymujemy wynagrodzenie z tytułu określonych zakupów dokonywanych za pośrednictwem linków.
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…