REDMI Note 15 Pro 4G / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Z REDMI Note 15 Pro mam przyjemność korzystać już od polskiej premiery. Sprawdziłem, co ten tytan wytrzymałości i czasu pracy potrafi na co dzień. Oto moje pierwsze wrażenia z użytkowania smartfona.
Spis treści
REDMI Note 15 Pro zadebiutował w Polsce przed kilkoma dniami, a ja mam za sobą pierwsze testy. To telefon zaprojektowany z dbałością o wytrzymałość, jakiej nie oczekiwałem w promocyjnej cenie 1299 złotych (cena rekomendowana 1499 złotych). Ma też pojemną baterię oraz obudowę, która przeszła wymagające testy.
Sprawdźmy, czy pierwszy kilka dni użytkowania wystarczy, by uznać go za najlepszy telefon z tej półce cenowej.
Wytrzymałość REDMI TITAN nie jest tu pustym sloganem, ale ma faktyczne odzwierciedlenie w codziennym użytkowaniu. REDMI Note 15 Pro spełnia normę odporności IP65, a do tego przeszedł wymagające testy SGS. Wewnętrzna konstrukcja smartfona została tak zaprojektowana, żeby chronić podzespoły przy upadkach. To imponujące przy grubości poniżej 8 mm.
REDMI Note 15 Pro / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Front smartfona wypełnia duży ekran o przekątnej 6.77 cala, a otaczające go ramki są niewielkie z każdej strony – a do tego symetryczne, dzięki temu z telefonu można wygodnie korzystać przy pomocy tylko jednej dłoni. Wytrzymałość ma odzwierciedlenie i tutaj, bo wyświetlacz chroni szkło Corning Gorilla Glass Victus 2. To daje flagową odporność na zarysowania i stłuczenie.
Postawiono też na ochronę wzroku, a częstotliwość ściemniania na poziomie 3840 Hz łagodnie obejdzie się z naszymi oczami. Widać też, że REDMI Note 15 Pro zaprojektowano z myślą o trudnych warunkach, bo pojawia się tryb obsługi przy mokrym ekranie (Wet Touch 2.0). To zapewnia dostosowanie czułości wyświetlacza po wykryciu wody, potu, a nawet oleju.
REDMI Note 15 Pro / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Dobrze też wspomnieć o dobrych głośnikach stereo, które spokojnie wystarczają do oglądania seriali czy grania bez słuchawek. Technologia Dolby Atmos i możliwość podkręcenia głośności o 300% to dodatkowe zalety. Również tutaj pomyślano o odporności, bo telefon ma funkcję usuwania wody z głośnika za pomocą wibracji o wysokiej częstotliwości.
Nie można nie wspomnieć o najlepszym przyjacielu każdego podróżnika, czyli Xiaomi Offline Communication. W miejscach, gdzie zasięg jest słaby, zwykłe połączenia, SMS-y i aplikacje po prostu nie działają. Dzięki komunikacji offline Xiaomi możesz prowadzić rozmowy z innym telefonem posiadającym tę funkcję bez konieczności korzystania z sieci.
Bateria zawsze jest moim priorytetem przy wyborze smartfona i REDMI Note 15 Pro nie rozczarowuje. Ogniwo ma pojemność 6500 mAh i jest jednym z największych w tej półce cenowej. Krzemowo-węglowa technologia pozwoliła na powiększenie pojemności bez zwiększania wagi smartfona. Mamy tu też gwarancję długiej pracy w temperaturze -20º, a ładowanie co drugi dzień staje się normą.
REDMI Note 15 Pro / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
I faktycznie tak jest, bo nie zdarzyło mi się ani razu, żeby telefon rozładował mi się tego samego dnia. REDMI Note 15 Pro używałem do pracy, co wiąże się z godzinami połączeń i setkami powiadomień, ale i do grania, a przecież to najmocniej drenuje baterię. Zawsze kończyłem dzień z 30-40% poziomu naładowania.
Producent zadbał też o szybkie ładowanie o mocy 45 W. Dzięki niemu pełne naładowanie zajmowało nieco ponad godzinę. Podoba mi się też ładowanie zwrotne o mocy 18 W – dzięki niemu w razie potrzeby możemy naładować słuchawki czy smartwatch bez szukania gniazdka czy noszenia ze sobą powerbanku. REDMI Note 15 Pro w zasadzie sam jest powerbankiem.
Żaden nowoczesny smartfon nie może obejść się bez dobrego aparatu, a REDMI Note 15 Pro stawia na matrycę 200 MP o fizycznej wielkości 1/1.4″. Do tego mamy optyczną stabilizację obrazu (OIS) w jasnym obiektywie f/1.7. Obok znalazło się miejsce dla szerokiego kąta z matrycą o rozdzielczości 8 MP i obiektywem z polem widzenia 120º.
Póki co zrobiłem nim kilkadziesiąt zdjęć i efekty są co najmniej obiecujące. Najbardziej podobają mi się dwie rzeczy – to, że zoom z głównej matrycy i portrety z obu aparatów. Przy tak wysokiej rozdzielczości dedykowany teleobiektyw jest w zasadzie zbędny. Sam zoom jest użyteczny zarówno przy 1.2-krotnym, 1.5-krotnym 2-krotnym, jak i 4-krotnym zbliżeniu. To daje nam 5 ogniskowych przy tylko jednym obiektywie.
REDMI Note 15 Pro / fot. Konrad Bartnik, gsmManiaK.pl
Osobny temat to to, jak ładne są zdjęcia portretowe. Linia odcięcia od tła jest wyraźniejsza od wielu droższych telefonów, które niedawno miałem okazję testować. Na froncie znalazł się aparat do selfie o rozdzielczości 32 MP i za jego pomocą też można robić ładne portrety. Wraz z algorytmami sztucznej inteligencji pozwala ukryć niedoskonałości i uzyskać naturalny odcień skóry nawet w nocy.
Funkcje SI nie kończą się na tym, a Kamera Filmowa SI pozwala na robienie zdjęć o nostalgicznym charakterze vintage, zachowujące unikatowy urok starego filmu. Mamy też inne możliwości:
Warto też wspomnieć o nagrywaniu wideo, a przy tym wrócić do baterii i wytrzymałości. Dzięki jej pojemności można to robić przez bite 4 godziny przy minus 20 stopniach. Jak widzisz po krajobrazie, miałem okazję sprawdzić to na własnej skórze.
Testy będę kontynuował przez kolejne dni, a póki co słowo na temat polskich cen. REDMI Note 15 Pro jest dostępny w rekomendowanej cenie 1499 złotych, a premierowa promocja obniża tę kwotę do 1299 złotych.
Za takie pieniądze dostajemy telefon o podwyższonej odporności, którego wcale nie trzeba nosić w etui (choć takie dostajemy w pudełku, a to rarytas w 2026 roku). Ma też bardzo dobry aparat 200 MP i jedną z najlepszych baterii, jaką miałem okazję testować w życiu.
Rozsądne ceny na start i atrakcyjna promocja dla pierwszych kupujących to idealnie połączenie na premierę nowego smartfona w Polsce. Jestem więcej niż pewien, że REDMI Note 15 Pro spotka się w Polsce z tak ciepłym przyjęciem, jak jego poprzednicy.
Artykuł sponsorowany
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…
Nowe przecieki ujawniły kolejne informacje o OnePlus 16. Flagowiec z ogromną baterię otrzyma piekielnie szybki…
Forza Italia! Tak mógłbym określić to, co dzieje się wokół legendarnej, lecz już niestety nieco…
Nowy iPhone Fold może się opóźnić i wszystko wskazuje na to, że producent ma małe…
Samsung Galaxy S25 Edge to telefon, który od dnia premiery staniał aż o 46%. Dziś…