Jako właściciel eksflagowego Samsunga i fan telefonów komórkowych, cierpliwie czekam na premierę najnowszych Galaxy z górnej półki. Seria Samsung Galaxy S26 pojawi się już niedługo, a AI wymieniło wszelkie argumenty mówiące za tym, że warto czekać na to wydarzenie.
Galaxy Unpacked, a więc wielka coroczna premiera nowych flagowych Samsungów z serii S, ma odbyć się 25 lutego. 3 smartfony z serii Samsung Galaxy S26 pojawią się na półkach sklepowych trochę później, bo 11 marca.
Czekać, czy nie czekać na premierę Samsunga Galaxy S26?
Osobiście uważam, że (przynajmniej w przypadku podstawowego modelu) nie będzie sensu dopłacać do Galaxy S26 i lepiej kupić S25. Dlaczego? Nowa generacja będzie na początku droga, a jednocześnie zeszłoroczne Samsungi coraz bardziej obniżają swoje ceny.
Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Technizo Concept
Mimo to i tak z ciekawością czekam na prezentację nowych Samsungów. Może producent czymś nas pozytywnie zaskoczy? Kto wie. A może jednak nie warto zaprzątać sobie tym głowy? Zapytałem o to AI:
W lutym odbędzie się premiera nowych Samsungów, które trafią do sprzedaży prawdopodobnie w marcu. Czy opłaca się czekać na nowe smartfony Samsung Galaxy S26, a jeśli tak, to dlaczego?
W kilka sekund otrzymałem taką wiadomość od ChataGPT:
Tak – jeśli jesteś entuzjastą nowych technologii, flagowych telefonów lub po prostu chcesz mieć najlepsze, co Samsung ma do zaoferowania w 2026 r., to oczekiwanie na serię Galaxy S26 ma sens.
Samsung Galaxy S26 / fot. x.com
W podobnym tonie odpowiedział także Gemini i Grok. Jakie są ich argumenty?
Dlaczego warto czekać według AI?
Wśród najważniejszych powodów, jakie dalej wymienia ChatGPT, to kwestia związana z bateriami i (nie)szybkim ładowaniem, jakie mają obecne flagowe Samsungi. W zależności od modelu Galaxy S26 nadchodzące nowości mają mieć od ~4300 do 5400 mAh i szybsze ładowanie przewodowe do 60 W. Nowa generacja ma też oferować lepsze ładowanie bezprzewodowe i wsparcie dla nowych standardów (np. Qi2).
Nowe Galaxy mają mieć także bardziej zaawansowane – nomen omen – AI, choć ChatGPT sam zastanawia się, czy jest sens dopłacać do nowych modeli, skoro (być może) ich aparaty będą różnić się w niewielkim stopniu.
Samsung Galaxy S26 Ultra / fot. Technizo Concept
A co stwierdziło Gemini? Według AI od Google’a warto być cierpliwym i to nie tylko wówczas, gdy planujesz zakup Galaxy S26. Dzisiejsze ceny Samsunga Galaxy S25 są niższe o 1/3, ale premiera nowego modelu ma spowodować natychmiastową obniżkę cen serii Galaxy S25 u większości dystrybutorów.
Grok jest bardzo wylewny, a oprócz usprawnień baterii, wymienia też nowsze procesory (nawet biorąc pod uwagę Exynosa 2600), design nowe funkcje jako argument „na tak”. Do zalet zalicza on nawet aparaty fotograficzne, które tak naprawdę mogą być tylko nieco udoskonalonymi obiektywami znanymi z Galaxy S25 Series. Z całej trójki AI Grok wydał mi się nieco naiwny, interpretując niemal wszystko jako zaletę.
Tak czy owak, czy czekasz na premierę Galaxy S26 w celu zakupu nowego flagowca, czy na spadek cen obecnej generacji, warto zachować cierpliwość. Może to być jednak dosyć trudne, gdyż tegoroczne Galaxy pojawią się nieco później niż to miało miejsce np. rok temu.
Źródło: AI, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






