>
Kategorie: Artykuły Na luzie

Kupiłem mamie telefon w fajnej promocji -55%. Mam nadzieję, że mnie nie wydziedziczy

Nie mogłem dłużej patrzeć na to, jak moja mama męczy się ze swoim starym telefonem, dlatego postanowiłem kupić jej nowego smartfona. Jej wymagania są bardzo niskie, ale i tak postanowiłem zamówić coś w miarę fajnego. W ten oto sposób trafiłem na świetną promocję Xiaomi Redmi Note 14 w aplikacji Sklep Mi.

Chodzi o Xiaomi Redmi Note 14 w wersji 4G. Mojej mamie nie jest potrzebna do szczęścia łączność 5G, zresztą jej dotychczasowy telefon to stary model obsługujący sieć LTE. Ile kosztował jego następca?

Następca Redmi Note 7

Zacznę od tego, że lata temu kupiłem mojej mamie Xiaomi Redmi Note 7, gdy ten był nowością na rynku. To bodaj pierwszy telefon z aparatem 48 MP na polskim rynku (tak, wiem, że to chwyt marketingowy) i dzielnie służył przez jakieś 6 lat. Niestety w ostatnim czasie mocno przycinał, był też problem z głośnikiem. Jego dni były policzone.

Zacząłem szukać jego następcy w atrakcyjnej cenie. Myślałem o jakimś POCO, Redmi, Moto lub realme, ale ostatecznie wybór padł na Xiaomi Redmi Note 14 4G – dalekiego potomka Redmi Note 7. Dlaczego?

Xiaomi Redmi Note 14 4G / fot. producenta

Promocja Xiaomi Redmi Note 14 4G

Jego oferty na Ceneo.pl zaczynają się od 595 złotych, co jest bardzo dobrą ceną. W końcu smartfon oferuje panel AMOLED 6,67″ 120 Hz w Full HD+. Ma nawet sporo pamięci, bo 6 GB RAM i 128 GB przestrzeni na dane. W razie czego jest tu też slot na kartę microSD. Smartfon oferuje też obiektywy 108 MP z PDAF, makro 2 MP i kamerkę do selfie 20 MP.

Trochę obawiałem się MediaTeka Helio G99 Ultra. Z drugiej strony skoro CPU w Redmi Note 7 tak długo dawało radę, to stwierdziłem, że i ten Helio powinien wystarczyć do podstawowych zadań. W tym przypadku do przeglądania internetu, dzwonienia i wysyłania wiadomości SMS i przez WhatsApp.

Xiaomi Redmi Note 14 ma też mocną baterię 5500 mAh z ładowaniem 33 W, a więc sporo pojemniejszą od swojego dalekiego antenata. Swoją drogą, stary Redmi miał już spore problemy z ogniwem.

Xiaomi Redmi Note 14 4G / fot. producenta

Tego Redmi dorwałem w promocji nie za ~600 zł, lecz dokładnie za 449 złotych. Xiaomi obniżył ceny w swojej aplikacji Sklep Mi z 999 do 549 złotych, a następnie oferuje bon na kolejne -100 zł za pierwszy zakup w aplikacji. W ten sposób jego cena jest o nawet 55% niższa, choć w porównaniu do Ceneo jest to rabat -25%.

Niestety w przeciągu paru dni ceny nieco się zmieniły. Zerknąłem dziś rano do aplikacji i zauważyłem, że ceny Redmi Note 14 4G poszły nieco w górę i telefon kosztuje nie 549, a 649 złotych. Jeśli jednak bon -100 zł wciąż jest dostępny dla nowych użytkowników, to wciąż jest to najtańsza oferta tego modelu na rynku. Oferta jest też dostępna na stronie mi.com/pl.

Źródło: Xiaomi, opracowanie własne

Ceny Redmi Note 14 4G


Marcin Szermański

Najnowsze artykuły

  • Promocje

Amazon z ważną wiadomością dla graczy. Super przygodówka wkrótce zniknie z oferty

Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…

28 maja 2026
  • Operatorzy
  • T-Mobile

Najlepszy Samsung do 1000 zł jeszcze tańszy. Redmi wyraża zaniepokojenie

Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…

28 maja 2026
  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026