Redmi Note 14 Pro+ / fot. gsmManiaK
Redmi Note 15 Pro ujawnia cenę w Europie i specyfikację Global przed premierą w Polsce. Czy swoją opłacalnością dorośnie do legendarnej linii smartfonów? Problemem może być konkurencyjny telefon Xiaomi.
Kilka godzin temu pisałem na temat specyfikacji Redmi Note 15, teraz czas na ujawnienie ceny i specyfikacji Redmi Note 15 Pro.
Na początek przyjrzymy się cenie Redmi Note 15 Pro w Europie. Ta ma zostać ustalona na 399 euro i dotyczyć wariantu 8/256 GB. Tutaj mam pewne wątpliwości, czy postawienie na 12 GB RAM nie byłoby bardziej zasadne. Najwyraźniej wyniki sprzedaży pokazały, że to po taki model użytkownicy sięgają najchętniej.
Co to oznacza dla polskiego użytkownika? Moim zdaniem cenę na poziomie 1599-1699 złotych. Oczywiście ta zostanie lekko osłodzona przez prezenty w przedsprzedaży. Jednocześnie nie mogę nie zauważyć, że kosztujący niewiele więcej (i to już teraz, a niedługo pojawią się pierwsze promocje) POCO F8 Pro jest nieporównywalnie lepszym telefonem.
Trzeba przyznać, że Redmi Note 15 Pro jest telefonem nieporównywalnie lepszym od poprzednika. Najbardziej podoba mi się kolosalny skok w pojemności baterii. Ogniwo ma obecnie 6580 mAh i jest największym ogniwem, jakie kiedykolwiek trafiło do telefonu Xiaomi w Polsce. Imponujące, skoro smartfon mierzy 163.61 na 78.09 na 7.78mm i waży 210g. Zwrócę jednak uwagę, że jest nietypowo szeroki.
Nie da się nie zauważyć, że Redmi Note 15 Pro jest duży, a to częściowo za sprawą wielkiego ekranu AMOLED o przekątnej 6.83 cala. W porównaniu do podstawowego wariantu wzrosła rozdzielczość – do 1.5K. Wyświetlacz stracił za to krzywiznę i teraz jest zupełnie płaski.
Jeżeli chodzi o możliwości fotograficzne, to również jest spory skok. Dodatkowe 100 euro w cenie daje nam 200 MP matrycę główną, 8 MP szeroki kąt i 2 MP makro. Czy jego obecność w tej cenie ma sens? Moim zdaniem nie.
Na koniec słowo o wydajności. Redmi Note 15 Pro ma pracować na MediaTeku Dimensity 7400 z 8 GB RAM i 256 lub 512 GB na dane. I dla mnie to jest największy problem tego smartfona – w tej samej cenie Xiaomi potrafi więcej.
Źródło: YtechB, opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…
Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…
Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…