>
Kategorie: Newsy Telefony Vivo

Takich smartfonów brakuje nam w Polsce! Ten akurat może do nas trafić i nieźle namieszać

Vivo T1 Pro 5G zadebiutował oficjalnie. Ma 90 Hz AMOLEDa, mocnego Snapdragona, błyskawiczne ładowanie 66 W i dobrą baterię. W rozsądnej cenie w Polsce byłby świetnym wyborem.

Czy za 1500 złotych są lepsze telefony, niż Mi 11 Lite 5G NE i realme GT ME? Do tej pory można było takich ze świecą szukać, ale Vivo T1 Pro 5G ma spory potencjał. To rozsądna cena, błyskawiczne ładowanie i niezły aparat.

Vivo T1 Pro 5G to odpowiednik IQOO Z Pro 5G

Zacznijmy może od ceny. Ta wydaje się bardzo rozsądna w tak wyposażonym modelu. Vivo T1 Pro 5G w Indiach kosztuje 1395 i 1450 złotych – odpowiednio za warianty 6/128 i 8/128 GB. Najbliżej mu do naszych Xiaomi Mi 11 Lite 5G NE oraz realme GT Master Edition. Dodając do tego zapewnienia producenta, to Vivo powinien mieć najlepszych aparat z tej trójki. Sprzedaż w Indiach startuje już 7 maja 2022.

To co my tu mamy? Na pewno nietuzinkowy design. Z przodu w oczy kłuje notch. Znam takich, którzy wolą to od dziurek w ekranie. Ekran ma przekątną 6.44 cala, rozdzielczość FullHD i jest odświeżany w 90 Hz. To oczywiście matryca AMOLED. Jasność maksymalna wyjaśnia nieco wyższą cenę, bo 1300 nitów w średniaku to rzadkość.

Specyfikacja przywodzi na myśl dwa wspomniane przeze mnie smartfony konkurencji. Snapdragon 778G, pamięć UFS 2.2 i do 8 GB RAM są gwarancją płynnej pracy. I to nawet dla bardziej wymagających – piszę to z perspektywy użytkownika telefonu z dokładnie tym samym SoC. Vivo T1 Pro 5G ma tez ładowanie o mocy 66 W, a nawet złącze jack 3.5 mm. Sama bateria ma bardzo solidne 4700 mAh – najwięcej z tej trójki.

Aparat powinien zachowywać się ponadprzeciętnie w tej półce cenowej. Sama matryca główna ma 64 MP, jest też szeroki kąt 8 MP (117 stopni) oraz 2 MP sensor do makro. Nie w specyfikacji tkwi jego siła – nawet tańsze telefony Vivo imponują softem w aparacie.

Co wiemy o polskiej dostępności? Niestety niewiele. Jako odpowiednik gamingowego IQOO Z Pro 5G miałby szansę trafić w gusta użytkownika wymagającego nienagannej kultury pracy, dobrego ekranu i szybkiego ładowania. Dodajmy do tego aparat i mamy naprawdę fajny telefon do 1500 złotych. Inne takie modele znajdziesz w naszym poradniku zakupowym.

https://www.gsmmaniak.pl/1312298/jaki-telefon-do-1500-zl-kupic/

Źródło

Konrad Bartnik

Najnowsze artykuły

  • Artykuł sponsorowany

Smartfony w pracy – jak Samsung Galaxy S26 wspiera produktywność?

Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…

27 maja 2026
  • iQOO
  • Newsy
  • Telefony

Aż 8500 mAh i ekran 165 Hz w tanim flagowcu? Nowy iQOO może mocno namieszać na rynku

iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…

27 maja 2026
  • Honor
  • Newsy
  • Telefony

To właśnie dlatego ludzie kochają Honora — producent niczym Agent 47 zabija po cichu

Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…

27 maja 2026
  • Artykuły
  • Na luzie

Gdzie się podziały tamte Motorole? Najnowsze są cholernie drogie i mało opłacalne

Motorole są ładne, nieźle wyposażone i tanie. A raczej były tanie, tj. dobrze wycenione w…

27 maja 2026
  • Promocje

Ex-flagowy Samsung w tak dobrej cenie?! Nie dowierzam, ale gorąco polecam ten zakup

Samsung Galaxy S25 Ultra doczekał się tak dobrej promocji w Polsce, że z miejsca stał…

27 maja 2026
  • Newsy
  • Telefony

Telefon Trumpa nie uczyni Ameryki wielką, a wręcz przeciwnie. Oto jego wydajność i specyfikacja

Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…

27 maja 2026