, Artykuły Telefony Xiaomi

Patrzę na cenę Mi 11 i nie mogę uwierzyć, że to Xiaomi. Przecież to nie ma sensu

Xiaomi mi 11 1

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • mjr8

    Za nieco ponad 3000 można kupić Note20…

  • LeBomB

    Ja pierdzielę, normalnie źle bo aparat zły. W większości telefonów obecnie aparaty to najbardziej rozdmuchana rzecz jaką zrobili. 2 obiektywy, 3, 4, 5 i co jeszcze?
    Mam w szafce stare lumie jedna jeszcze od nokii. Tam jednym aparatem szło makro i uwaga, zdjęcia z głębią i to nie tak jak teraz, że masz wyraźny pierwszy kadr a reszta rozmazana. Nie. Można było sobie płynnie przejść od ostrości na pierwszym planie do ostrości tła a pierwszy plan rozmazać. Tak, jednym aparatem z jednym obiektywem, nawet bez dodatkowych diod IR czy laserowych czujników itp. po prostu szybka seria zdjęć o różnej ostrości.
    Jeszcze było makro i tryb panoramiczny. Ponadto była genialna aplikacja, która już niestety nie istnieje, o nazwie photosynth. Można było robić zdjęcia sferyczne, nie mizenre 360 dookoła, ale w pełnej sferze dookoła użytkownika. Pozwalała również na tworzenie zdjęć np korytarzy. Idziesz a ona ci składała zdjęcia jak w streetview tylko w dowolnym miejscu.
    I to wszystko dało się zrobić jednym obiektywem przy niewielkiej ilości ramu i starych prockach.

  • ziemoslav

    Przeczytałeś to czy porownałeś? Mam telefony z obiema matrycami i o ile AMOLED jest energooszczędny o tyle w telefonie jest mniejsza bateria więc dla odbiorcy jest to nie do oszacowania. Kwestia kolorów to kwestia jakości matrycy a nie jej rodzaju.

  • Henry

    I jak często będziesz autorze używał teleobiektywu w normalnym użytkowaniu? Równie często co makro a srasz się jakby to była funkcja bez której nie da się korzystać z telefonu 😀 niby zbugowana nakładka a ja żadnego Buga od mi5 do mi9 nie uświadczyłem 😂

  • Drzemor

    Zaraz wjedzie ban od USA i się skończy rumakowania.

  • Хубба Бубба

    No i jak mi9 był mega opłacalny, mi10 jeszcze można było kupić na promkach w opłacalnej cenie, tak zakup mi 11 nie będzie się opłacał już nawet na promocjach.

  • Kubański Eseista

    A ja mam dalej Mi9…

  • kanon7

    Patrzę na autora tematu – to nie ma sensu czytać!

  • T.

    Xaiomi planuje zarabiac na redmi note, a na flagowcu mi tylko nie stracic.

  • 2115

    Xiaomi po klapie serii Mi10 w europie nie nauczyło się nic. W sumie to dobrze, OnePlus na tym zyska.

  • jotek44

    W wersji europejskiej 8 GB RAM to raczej średnia półka a nie flagowiec. Xiaomi zbyt szybko obrosło w piórka.

    • Sikanamura

      Heretyczne herezje rozsiewacz. Nowe Galaktyki mają po 8 GB, poza Ultra.

  • Pedro B

    Lepiej kupić mi10T pro za polowe tej kasy

    • 2115

      Z ekranem LCD xD

      • Pedro B

        Coś w nim złego jest? Przynajmniej nie zielenieje nie różowieje i nie wypala się.

      • ziemoslav

        No i? AMOLED mają do zaoferowania tylko czarną czerń i energooszczędność poza tym nic.

        • Bronek Malanowski

          Pozatym? To mało? Idąc tym tokiem myślenia w domu połowę ludzi nadal trzymało by Trinitrony od Sony lub ewentualnie jakieś plazmy.

          • ziemoslav

            Przytaczasz kineskopy które między wyświetlaczami IPS dzieli przepaść?

          • Bronek Malanowski

            Podobnie jak dla mnie między IPS a OLED jest przepaść i tyle w tej dyskusji. Dla każdego przepaść jest czymś innym. Tak czy inaczej w urządzeniu za takie pieniądze IPS nie powinien mieć miejsca i tyle.

  • Alfa Omega

    Maniacy cyferek zapłacą i tak – Xiaomi o tym wie , chociaż sukcesów Mi9 nie powtórzą . Ale mają dużo drobnych sprzętów do dawania w gratisie też z Mi11 😀 tzn. Xiaomi

  • Mirek

    Redmi K40 ma być prawie dwa razy tańszy w stosunku Mi 11. Oba telefony mają ten sam procek,więc wydajność będzie podobna.

    • 2115

      I ten sam syfiasty soft oraz okrojona specyfikacja, dobra na pierwszy rzut oka

      • ziemoslav

        MIUI jest całkiem spoko. Osobiście po powrocie z EMUI odczułem mała ulgę, bo mimo że nakładka niemal identyczna to jednak MIUI działa trochę lepiej. Zwłaszcza gesty są bardziej dopracowane i jeszcze nie zdarzyło mi się przypadkowe użycie.


reklama