, Huawei Pierwsze wrażenia Wearables

Huawei Watch Fit: wrażenia. Mój pierwszy smartwatch – bogowie, dlaczego tyle zwlekałem?

Huawei Watch Fit./fot. gsmManiaK.pl

Huawei Watch Fit./fot. gsmManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Artur Garncarz

    Dla mnie jedyny zegarek jaki powinien mieć facet na ręce to automat a resztę bym zostawił dla gimnazjalistów.

  • Uszak

    Jak na rok 2020 pisanie że nie miało się nigdy smartwatcha w artykule do strony o smartfonach i podobnych wcale nie zachęca mnie do czytania.

  • Eskimos 69

    Ja nigdy nie będę miał swojego smartwach’a, ponieważ irytuje mnie wszystko na ręce.
    Zegarki, bransoletki i opaski odpadają.

  • Mateusz Hańczuk

    Kupiłem sobie opaskę za jakieś 100 zł mająca większość tych funkcji. Dalej nie rozgryzłem dlaczego jest taka przepaść cenowa między opaskami a zegarkami.

    Zegarki oferujące to samo co opaski są ze 4x droższe, albo i więcej. Wtf…

    • bobok

      Wygląd – tylko i wyłącznie. Dużo osób po prostu chce coś, co wygląda jak zegarek i można to ewentualnie założyć np do biura.
      Choć ogólnie pełna zgoda – większość tanich smart zegarków to nic więcej tylko smart opaski w innej obudowie.

    • Dawid Żołądecki

      Dokładnie!

      Opaska i zegarek dzielą 90% kluczowych funkcji – odczyt wiadomości i powiadomień, pogoda, kontrola muzyki, mierzenie tętna, snu.
      I kiedy myślę o różnicach, czy raczej przewagach smartwatcha – to mam płatności, wyświetlenie mapy na zegarku… I właściwie to tyle. I za to mam płacić 10x krótszym czasem pracy na baterii…

      Bardzo bym chciał, zeby mnie ktoś wyprowadził z błędu,z chęcią wydałbym te tysiące nawet. Ale nie widzę w ogóle celu – a bardzo bym chciał zobaczyć!

    • GHOST

      Nieprawda, te 4x droższe to też opala dlatego dzieli 90% funkcji tyle że w formie okrągłej więc wygląda jak zegarek, prawdziwy zegarek w stosunku do twojej opaski jest minimum 10x droższy a nie 4x

  • dhkom

    Za niecałe 200 zl kupisz opaskę Honor 5 z tymi wszystkimi funkcjami .

  • Raf3e

    Ja mam podobne podejście… nie potrzebuję ogromu funkcji… z trybu sportowego wybieram rower…
    Patrzę sobie na kroki, jakość snu, nam powiadomienia wiadomości..
    Dlatego wybrałem także prostokątną opaskę, która udaje Smart zegarek…
    ale za połowę tej kwoty!!!!
    Amazfit BIP S ma bardzo dobry ekran, lecz specyficzny ekran… ale spokojnie wytrzyma ponad dwa tygodnie.
    Zdecydowanie nie warto przepłacać😜

    • Gomido

      Bez kitu. Kupiłem mi banda 3 i do tej pory jest dla mnie dobry. Dałem z 70 złoty z rok temu czy dwa. Tryb sportowy bez sensu, też używam tylko roweru żeby kilometry widzieć. Godzina jest, pogoda, kroki żeby sobie pochodzić i dla spokoju ducha zrobić dzienny limit. Powiadomienia przydatne kiedy mi się nie che po telefon sięgać co jedno piknięcie. Czytam i wiem czy warto sięgać po niego. Nie widzę sensu przepłacania, to samo oferują zegarki tylko są większe i mają ładne tarcze do godziny. Połowy funkcji i tak przeciętny użytkownik albo nie potrzebuje albo ich nawet nie użyje jeśli są.

      • Matiak

        Jak mi band pokazuje ci kilometry z rowera jeśli nie posiada gpsa?

        • Kamil Kolontaj

          Odpalasz GPS w smartfonie, wchodzisz w mifit. Wybierasz tryb sportu np. jazda rowerem. Po zakończeniu jazdy aplikacja mifit z danych z opaski pokazuje Tobie ile spaliles itd. a w aplikacji masz wyrys całej trasy, wraz z km.

          • Yocki

            Wszystko fajnie gdyby nie to, że pomiar też z czeluści. Pojechałem rowerem w niedługą trasę. Odpaliłem śledzenie treningu „jazda rowerem” zarówno na google fit oraz mi fit (a konkretnie na opasce). Po wszystkim google fit pokazał 13km a mi fit 31km. Sorry ale gdyby to była kwestia kilkuset metrów, no, niech będzie kilometrów ale nie kilkadziesiąt! Sam używam mibanda 4 ale powiadomienia to jedyne, co wiem, że działa i nie kłamie.

          • Matiak

            A no to w sumie opaska do tego niepotrzebna bo i tak trzeba mieć smartfon więc można zwyczajnie Endomondo odpalić czy cokolwiek.
            Jazda na rowerze czy bieganie to koniecznie coś z gps.

    • Damkeuu

      A ja polecam wszystkim…. klasyczny czasomierz, sam używam między innymi g-shocka i jestem mega zadowolony, szczególnie z trwałości. Nie martwię się że go uszkodzę. Sam jestem osobą która uprawia dużo sportu- siłownia, tenis i takim zegareczkiem jak smartwatch bym się długo nie nacieszył. Niech każdy sobie odpowie czy na pewno są mu potrzebne funkcje typu mierzenia snu (to bardziej ciekawostki która ma nie wiele wspólnego z prawdą), krokomierz (to samo mam w telefonie ale też uważam za ciekawostkę, nie musze tego sprawdzać jeśli wiem że robię dobry trening i trzymam michę; na drugim biegunie jest moja koleżanka, ona cały czas sprawdza ile zrobiła kroków ale co z tego jak się źle odżywia i nic te kroki jej nie dadzą). Takie funkcje to tylko pierdoły który rozpraszają człowieka i odwracją uwagę od rzeczy naprawdę fundamentalnych w treningu. Powiadomienia wiadomości to się może przydać ale z drugiej strony i tak już ludzie nie potrafią się rozstać ze smartfonem a takie coś jeszcze to pogłębia. Klasyczny zegarek to męska biżuteria i każdy znajdzie coś dla siebie a nikt mi nie wmówi że jakikolwiek smartwatch jest ładny, to bezguście i kolejny gadżet który tak naprawdę nikomu nie jest potrzebny. Kolejny bullshit wciskany ludziom przez wielkie korporacje.

  • galakty

    „Za pomocą Huawei Watch Fit nie zapłacisz w sklepie. Nie będzie idealnym towarzyszem dla biegacza, nie zmierzy Ci ciśnienia krwi. Za to wszystko będziesz musiał zapłacić jakieś 4 razy więcej u konkurencji.” po czym cena 499 zł…

    • Miłosz

      Nie do końca rozumiem do czego zmierza Twój komentarz

      • Kamil Kolontaj

        Do tego że to po pierwsze nie smartwatch no ma zamknięty system. Po drugie kosztuje 5 razy tyle co opaska mi band 5 o tych samych możliwościach. Artykuł powinien mieć dopisek „sponsorowany”.

        • Ron Mc Non

          Po trzecie watch Fit nie jest dla sponsorowanych fanbojów szajsomi

          • Kamil Kolontaj

            Aha czyli chcąc zaoszczędzić 300 zł i kupić mi banda z podobnymi funkcji zostaje fanbojem? Bardziej twój komentarz jest bardziej jako fanboj Huawei-a żeby przepłacać.

          • Ron Mc Non

            Ty nadal nie rozumiesz, że są ludzie, którzy wiedzą, że mi band to szajs? Co z tego, że tanie jak to kał? Ale tacy są właśnie płatni fanboje szajsomi. Oni nie rozumieją, że są ludzie którzy nie kupują reklamowanego przez nich chłamu.

          • Kamil Kolontaj

            Nie rozumiem? Ogarnij się. Mialem mi band 1s oraz BIP. Sprzedałem ze względu ze kupilem smartwatch z WearOS a tamte sprzedałem. Dobrze sluzyly. Mam od premiery mi band 4 do pracy i nie zamierzam zmieniać na 5. Działa bardzo dobrze. Nigdy nie miałem z opaska problemów. Chyba nikt bardziej w Polsce się nie reklamuje jak Huawei. Patrzę fanboj z Ciebie 100%.
            Z ciekawości mam od cholery urządzeń Smart home od Xiaomi i jestem z nich zadowolony. Tanie i robią to co mają robić .

      • galakty

        Że spokojnie taką konkurencję znajdziesz taniej, nie trzeba wydawać 2000 zł. Chyba że konkurencja to Apple.


reklama