, Akcesoria Apple Newsy Telefony

Lubię Apple, ale wczorajsza konferencja była najsłabsza od lat!

fot. Apple

fot. Apple

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Siara

    „Prawda jest też taka, że np. u nas 5G na dobrą sprawę, na razie nikt nie wykorzysta. Kupując smartfona z taką technologią, po prostu przepłacamy. Zwłaszcza że iPhone’y z pełnym 5G będą sprzedawane wyłącznie w USA”.
    Prawda jest taka, że jesteśmy dla Apple 3- czy raczaj 4-rzędnym rynkiem. Liczy się głównie USA. A tam jest ciśnienie na 5G ze strony operatorów. I Apple nie mogło sobie pozwolić na bycie w ogonie, bo konkurencja ma już 5G od jakiegoś czasu.

  • Robert K.

    Bez urazy, ale dla zwolenników marki, będzie to chleb powszedni, sytuacja nie ulegnie poprawie, a jedynie może ulec pogorszeniu i żadne tłumaczenia o ochronie środowiska nie usprawiedliwia decyzji Apple o sprzedaży zestawów bez ładowarek, ani nie tłumaczy tego posunięcia, nie chcę być złym prognostykiem, ale podejrzewam, że posuną się o krok dalej i wykastrują zestaw do granic absurdu. Cóż fanatyczni zwolennicy marki i tak to kupią, gorszą stroną tej sytuacji jest kopiowanie tego „pomysłu” przez innych producentów i żadnemu z nich nie zależy na ochronie środowiska.

  • Michał

    Niestety racja. Nie przekonali mnie do zmiany smartfona.

  • polextra

    Myślę, że tezy z artykułu jak najbardziej trafne. Zauważyłem również, że mocniej niż zwykle konferencja zagrała na emocjach. Dodatkowo tych obecnych w ostatnim czasie w Stanach. Nie zrozumcie mnie źle, nie mam z tymi tematami absolutnie żadnych problemów, ale otyła, czarnoskóra kobieta, opowiadająca na tle tęczy o ochronie środowiska i neutralności węglowej to było konkretne kombo mające na celu usprawiedliwić brak ładowarki w zestawie. A chyba wiadomo, jak wygląda wydobycie materiałów na potrzeby produkcji tych urządzeń. Ale to już poza USA i oficjalnie u nich wychodzą na zero. No i oczywiście ładowarki sprzedawane osobno już tak nie wpływają na środowisko. Temat rzeka…


reklama