TCL 10 Pro to smartfon, który w ogóle nie doczekał się uwagi w Europie. Choć ma szanse do nas trafić, to zupełnie nie rozumiem, dlaczego nikt się nim nie zainteresował. Moim zdaniem to jeden z najfajniejszych smartfonów tego roku.
Z napisaniem tego tekstu czekałem, by upewnić się, że to nie moje przeoczenie. Poczytałem recenzję, przyjrzałem się dokładnie wynikom testów oraz specyfikacji i zdania nie zmieniłem. Dlaczego nikt nie mówi głośno o tym, że jeden z najfajniejszych średniaków tego roku kompletnie nas ominął?
Mowa oczywiście o TCL 10 Pro. Firma, która odpowiada za Alcatela i – w przeszłości – BlackBerry, wyprodukowała świetnego średniaka, który w USA zastępuje Xiaomi, Redmi, Realme, Huawei i Honora za jednym zamachem. Jeśli ten model całkowicie umknął Waszej uwadze, to przypomnę specyfikację.
Wszystko to kształtuje TCL 10 Pro na rywala dla Redmi Note 8 Pro, ale z lepszym ekranem. Moim zdaniem wygląda również znacznie, ale to znacznie lepiej. Nie mogę się zwłaszcza napatrzeć na tył smartfona, na którym znajduje się poczwórny aparat, który nawet na milimetr nie wystaje ponad obudowę.
Wyglądem przypomina nieco Xiaomi Mi Note 10 Pro, ale to właśnie tylny panel jest powiewem świeżości, którego nie widzieliśmy już tak dawno. Przejdźmy teraz do wyników testów, bo przecież papier przyjmie każdy zachwyt nad specyfikacją. Wypunktowałem najciekawsze z wniosków (źródło to XDA):
Jest tylko jeden problem – ktoś tu poszalał z ceną. To nie jest smartfon, który powinien trafić do Polski w cenie przeliczonej z 450 dolarów. Pamiętajmy jednak, jak szybko w USA pojawiają się pierwsze promocje. W Europie mógłby kosztować jakieś 1300 złotych i za takie pieniądze zdecydowanie mógłby zrobić zadymę w średniej półce.
Z ciekawością będę się przyglądał kolejnym smartfonom tego producenta. Gdyby tylko poprawić aparat i wybrać trochę lepszy procesor, to bardzo chciałbym mieć takiego średniaka. Tęsknie za smartfonem, który po położeniu na stole leży płasko, a nie opiera się na wielkiej wyspie aparatu.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
realme Watch S5 zadebiutował oficjalnie w Polsce i już możesz go kupić. Cenę ustalono na…
realme 16T nareszcie debiutuje oficjalnie w niskiej cenie, a ja zastanawiam się, czy to przypadkiem…
Serwis CarNewsChina opisuje dość niecodzienny - i raczej mało przyjemny - incydent z udziałem Denza…
Xiaomi 17 Max zadebiutował oficjalnie i moim zdaniem to najfajniejszy telefon tego producenta od dawna.…
Czy kilkumiesięczny smartfon ze średniej półki może stanieć o ponad 1/5? Przypadek atrakcyjnego Redmi Note…
Dziś mam dla Ciebie najlepszą moim zdaniem odpowiedź na kluczowe dla wielu ManiaKów pytanie: jaki…