, Apple Ciekawostki iOS Newsy Smartfony

Aby dostać się do danych zapisanych na iPhone’ach, FBI nie potrzebuje Apple

iPhone

fot. Medhat Dawoud / Unsplash


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Tenbiurowiec

    “Wierzycie w zabezpieczenia stosowane przez producentów takich jak Apple?”
    To nie ma nic wspólnego z wiarą.

  • Tenbiurowiec

    „Wierzycie w zabezpieczenia stosowane przez producentów takich jak Apple?”
    To nie ma nic wspólnego z wiarą.

  • BBfanfan

    ” Wierzycie w zabezpieczenia stosowane przez producentów takich jak Apple?”

    Nie.

  • jotek44

    Nie ma się co oszukiwać: nie ma i nigdy nie powstanie system absolutnie bezpieczny ! Wszyscy mają do dyspozycji te same narzędzia- zarówno producenci oprogramowania i sprzętu, jak i hakerzy ! Ci ostatni najczęściej okazują się skuteczniejsi ! Potrzebują tylko nieco więcej czasu. Sytuacja identyczna jak w przemyśle zbrojeniowym – na każdą nową broń tworzy się anty-broń, by zniwelować przewagę przeciwnika. Ten proces nigdy się nie skończy.

    • Andrzej Kosiński

      No nie całkiem. Oczywiście nie licząć czynnika ludzkiego jak zrobisz np. szyfrowanie dysku to mogą ci skoczyć jak zginiesz. Nie rozszyfrują tego w ciągu pewnie dziesiątek lat. Nie licząc sytuacji że wcześniej zarazili kompa czymś lub zdobyli jakoś hasło to dobre szyfrowanie jest właściwie nie do złamania. Tylko mało komu się chce to robić bo i po co?

    • BBfanfan

      Są pewne rzeczy które dają wiarę jak np. nie ruszone (raczej) PGP, ale system operacyjny to zupełnie coś innego. Szczególnie tak popularny i skomplikowany.

      Zaleta tego wyścigu to zwiększenie bezpieczeństwa informacji w bardziej przyziemnych przypadkach które Nas najczęściej dotyczą. Kilka ostatnich lat to naprawdę potężny skok we właściwą stronę.

  • monarchista

    co za brednie. Roznica polega na tym, ze Apple wprowadzili zaraz łatke i kazdy iphone dostanie aktualizacje w dniu jej premiery. I done. Kolejne zabezpieczenie dodane. Nie ma sprzętów idealnych, nalezy do tego dążyc ale to długa droga. Dla porównania mozna pogadac o zabezpieczeniach konkurencji. Oh wait, oni sami z siebie szpiegują i gromadzą dane uzytkownika. Po znalezieniu wad całkiem świeże telefony nie dostają aktualizacji bo już nie są wspierane. No to jest komedia.

    • Adrian

      Od kiedy to aktualizacja oprogramowania gwarantuje mu bezpieczeństwo? Jesteś idealnym łosiem w zamyśle agencji rządowych, która wymyśla takie historie, by ułatwić sobie pracę. Tak, konkurencja ma lepsze zabezpieczenia. To nie żart, bo chyba żadna głowa państwa nie używa iphona do rozmów służbowych. Nawet Trumpa sfotografowano z Samsungiem.


reklama