, Newsy Samsung

Samsung hipokryta kasuje reklamy, w których śmiał się z Apple

Fot. Samsung

Fot. Samsung

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Waldek W (valdi71)

    Nie cierpię notch-a i innych dziurek w wyświetlaczu. Ja takiego gówna nie kupię. Pozostaje przy mate 10 pro i czekam aż się skończy wymuszony pomysł „inżyniera”.
    Tak przy okazji… to już nie ten sam Samsung co 5 czy 10 lat temu.
    Posiadam ich sprzęt (kamera, telefon) ale teraz podobnie jak inni… Poszli w pewnych obszarach/produktach w kopiowanie chłamu.

  • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

    Przecież Samsung zawsze był hipokrytą. W 2014 śmiał się z niewymiennej baterii iPhona 6 i krótkiego czasu działania, a potem sam w 2015 sam wprowadził Galaxy S6 z tragicznie słabą niewymienną baterią. Swoją drogą ciekawe czy Samsung usunął też te reklamy. Tak samo teraz naśmiewał się z notcha a sam wprowadził do sprzedaży pełno smartfonów serii A z notchami (co prawda minimalnymi w kształcie kropli wody, ale jednak to notch).
    Jeśli Samsung się z czegoś śmieje, to oznacza że sam za rok coś takiego wprowadzi.

  • Qba

    Przecież iPhony obsługują szybkie ładowanie 45W

    • mozilla007

      Ta i eksplodują te chińskie tandetne ogniwa. Maks 30W.

  • Zły BratBliźniak

    nie kazdy jest takim biedakiem patolem jak ty xD

    • Kerto

      Patola to widać w tobie.

      • Zły BratBliźniak

        to nie patrz w lustro. No co drugi to głupszy

  • Parrot Max

    Szajsung się po ludzku skompromitował.

    • Zły BratBliźniak

      dla ludzi bez mózgu moze i tak

      • Drive

        Ludzie bez mózgu to tego nawet nie zauważą..

        • Zły BratBliźniak

          masz rację, beda bredzic ze ktos jest hipokryta chociaz sami kiedys chcieli jak najmniejsze telefony a teraz chca jak najwieksze 😀

  • Anubis

    Świetny tekst i właśnie dlatego tu warto zaglądać. Oczywiście, że wykazał się hipokryzją i to w górnych granicach. Mało tego jeszcze to tłumaczenie o zwiększeniu akumulatora dzięki zabiegowi usunięcia jacka… Czasami po prostu warto zamknąć ryj i się nie kompromitować, niż głupio się tłumaczyć. No, ale…

  • Alien

    Poczekajmy jednak z tą krytyką do pierwszych wyników sprzedaży. Jeżeli okaże się, że „Notesy” dziesiątej generacji dobrze się sprzedają, to Samsung dostosował się po prostu do potrzeb rynku i klienta chcącego właśnie takich zmian. Wszyscy, wszystko kopiują, jedni od drugich, taka jest rywalizacja, liczy się biznes i i zarobek. Jeżeli natomiast sprzedaż będzie słaba, to Samsung wyciągnie wnioski i w Galaxy Note 11 powróci jack 3.5mm i wszystko to do czego będą uwagi. Tak było np. z S6 a w S7 poprawili te braki. Jeżeli chodzi o te usuwanie reklam, to jest to dziecinada z ich strony. Wystarczyło dać w zestawie sprzedażowym dobre bezprzewodowe słuchawki np. od firmy AKG. Zamkneli by wtedy wszystkim krytykom usta za brak jacka 3.5mm. Rynek wkrótce wszystko zweryfikuje.

    • szczekacz

      Doklanie! rynek zweryfikuje jak samsung na tym wyszedł i moim zdaniem kolejny galaxy note bedzie czyms pomiedzy dobrymi rozwiazaniami samsunga i sprzedajacymi sie appla.

    • Kerto

      Tak jak piszesz byłoby wtedy, gdyby ludzie byli mądrzy. Ale czy tak jest? Moim zdaniem nie. Ludźmi łatwo jest manipulować. Potrzeby zręcznie kształtują marketingowcy i potrafią wcisnąć to co producentom przyniesie więcej zysku. Popatrz tylko na jeden element, na baterie. Ile osób potrzebuje wodoodporne telefony? Ułamek procenta. A nie znajdziesz teraz smartfona z baterią wymienną. Podobnie jest z pojemnością. Parametry telefonów są na tak wysokim poziomie, że najważniejsza staje się wydajność ogniwa. A tu szczególnie we flagowcach są tak małe pojemności, że dnia nie wytrzymują. Dlatego moim zdaniem flagowce większości firm, telefony Appla iiwiele innych są robione dla ludzi bezmyślnych. Wszystko im można wcisnąć, wklejone baterie, brak jacka setki milionów pikseli, chociaż było to przerabiane w fotografii. Generalnie producenci uważają klientów za kretynów i raczej mają rację.

      • Arrczi

        Jeśli chodzi o wodoszczelność to jest fajna sprawa. Mi przed wodoszczelnym S8+ padł PDA Toshiba po jeździe rowerem w deszczu. Był w kieszeni, ale nie dało się go uratować. Żona utopiła jednego Samsunga, po wyschnięciu tak zwariował, że musiał zastąpić go iPhone 5, który padł po deszczu 🙁 Teraz jest LG G6, który już pozytywnie przeszedł test. Następne smartfony też będą z funkcją wodoszczelności.

        • http://www.portal.xperiasite.pl/ ch3mn3y

          Wodoszczelność miałaby sens, gdyby za nią była podstawa pod postacią gwarancji, gdy sprzęt się zaleje. A tak to tylko dodatkowy znaczek przyciągający ludzi… Tak, jak cyferki w AnTuTu – niby jest, przetestować można, ale jeśli na serio tak nie będzie to peszek, kupiłeś/aś to masz co dostałeś/aś.

          • Arrczi

            Ja nie potrzebuję gwarancji tylko certyfikatu ip68. Wtedy mam pewność, że przy projektowaniu i produkcji uwzględniono możliwość przypadkowego zalania, czy zachlapania. Żaden producent nie da gwarancji bo nie wie w jaki sposób użytkowałeś smartfon. Teoretycznie powinien wytrzymać 30 min. na głębokości 1,5 m. Tobie np. wpadł do basenu na głębokości 2 m i co wtedy jak padnie?. Idziesz do producenta z pretensjami bo miał być wodoszczelny. Przetestowałem w deszczu i zanurzyłem pod bierzącą wodą. Test przeszedł pomyślnie. Jestem spokojny. Następny będzie z ip68

          • http://www.portal.xperiasite.pl/ ch3mn3y

            OP7 też jest szczelny a IP nie ma. Sam producent stwierdził, że nie widzi sensu wydawania kasy na certyfikat, gdy nie obejmuje tego gwarancja. Tak więc w sumie dopłacasz za sam fakt i nic więcej.

          • Arrczi

            Nie za sam fakt tylko za pewność, że został zaprojektowany i zbudowany zgodnie z certyfikatem ip68. Tak dopłacam raptem 10.0 $ do urządzenia.

    • Jarlbjorn

      Pierwsze wyniki sprzedaży nie muszą być miarodajne, jest przecież grupa lanserów czy gadżeciarzy, którzy rzucają się na nowości jakby chodziło o jakiś wyścig. Zobaczymy np. wyniki po dwóch kwartałach.

  • Bywa i tak :)

    Kiedyś wyśmiewali brak swobodnego dostępu do baterii. Była to reklama S5. Można ją wyszukać na YT pod hasłem „Samsung Galaxy S5 Wall huggers removable battery ad”.

    Hipokryzja u Samsunga to nic nowego.

    • Zły BratBliźniak

      ten twój komentarz to cos idealnego jak tekst yw polityce ,,a ten poseł głosuje za zlikwidowaniem gimnazjum a 22 lata temu był zaaaa” 😀 Czasem wystarczy miec mózg i go posiadac zeby wiedziec ze cos co jest na teraz dobre jutro moze nie byc….ale myslenie boli jak widać

      • Bywa i tak :)

        Zmień dilera albo bierz mniej.

        • Zły BratBliźniak

          mocny argument jak na opornego, taki ważki że ohohoho …nic wiecej z mamą nie wymysliłes? 😀

    • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

      Jakby tego było mało, rok później Samsung sam wprowadził SGS6 z niewymienną baterią, do tego tak tragicznie słabą, że idealnie pasuje do niego określenie wall hugger. 😂 Ciekawe czy i te reklamy Samsung usunął 😂


reklama