PKO BP ostrzega przed kolejną metodą cyberprzestępców. Bank informuje, że oszuści coraz częściej wykorzystują internetowe znajomości, aby zdobyć zaufanie swoich ofiar i nakłonić je do przekazania pieniędzy lub danych.
- PKO BP przypomina o wakacyjnym zagrożeniu.
- Klienci banków mogą paść ofiarą oszustwa romantycznego na portalach randkowych i mediach społecznościowych.
- Cyberprzestępcy nakłaniają do inwestycji i udzielania pożyczek.
- Osoby, które dadzą się nabrać na ich sztuczki, mogą stracić dane i pieniądze.
Pod koniec zeszłego tygodnia pisaliśmy o działalności oszustów, o której ostrzegało PKO BP. Tak się składa, że w podobnym czasie najpopularniejszy bank w Polsce poinformował o jeszcze jednym procederze. Ma on na celu wyłudzić od nieświadomych klientów jak najwięcej pieniędzy.
PKO BP o wakacyjnym zagrożeniu
Fot. PKO BP
Tym razem ostrzeżenie dotyczy tzw. oszustwa romantycznego. To metoda, w której przestępcy wykorzystują emocje, zaufanie i potrzebę bliskości ofiar. Robią to po to, by skłonić je do przekazania pieniędzy, a czasem poufnych danych.
Oszuści najczęściej nawiązują kontakt za pośrednictwem portali randkowych i mediów społecznościowych. Budują pozornie wiarygodną relację, a następnie, po zdobyciu zaufania rozmówcy zaczyna się najgorsze. Proszą o przelew, kod BLIK albo zachęcają do wspólnej inwestycji.
Ofiarą takiego procederu może paść każdy – niezależnie od wieku czy płci. Przestępcy często podszywają się pod osoby wykonujące zawody, które utrudniają osobiste spotkanie. Tak łatwo unikać rozmów wideo i kontaktu twarzą w twarz.
PKO BP przypomina, że każda metoda skrywa w sobie jakiś schemat. Charakterystycznym momentem jest pojawienie się prośby o wsparcie finansowe lub udział w rzekomo atrakcyjnej, pewnej inwestycji. Pojawiają się wzmianki o chorobie, spadku. Nie brakuje także czułych słów, obietnic i wyznawania miłości.
Co zrobić, by nie dać się zrobić w bambuko?
fot. PKO BP
Aby zmniejszyć ryzyko padnięcia ofiarą oszustwa romantycznego, warto zachować ostrożność już na początku internetowej znajomości. PKO BP zaleca m.in. zweryfikowanie zdjęć rozmówcy oraz dokładne przejrzenie jego profilu w mediach społecznościowych. Zawsze można też skonsultować wątpliwości z bliskimi.
Bank radzi, żeby nie przekazywać pieniędzy ani danych osobom poznanym przez internet. Ponadto bezwzględnie trzeba zachować czujność, gdy nowy znajomy zachęca do inwestycji lub prosi o pożyczkę.
Źródło: PKO BP
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.






