Wiosna to dla wielu z nas czas zmian. W moim przypadku niewiele już brakuje do podjęcia decyzji zakupu nowego smartfona, gdyż mam już serdecznie dość ładowania obecnego zarówno rano, jak i wieczorem. Chyba mam nowego faworyta – fantastycznie wycenionego POCO X8 Pro Max z przeogromną baterią.
- Zaczynam się rozglądać nad nowym smartfonem.
- Musi być i mocny, i niedrogi, w dodatku z dużą baterią.
- POCO X8 Pro Max spełnia wszystkie te wymagania.
To zupełnie inne światy. Dotychczas byłem wierny niedużym flagowcom, ale ostatnia aktualizacja drenująca baterię mojego Galaxy S23 może być dla niego gwoździem do trumny. Coraz bardziej spoglądam w stronę większych smartfonów z bardzo dużymi bateriami jak POCO X8 Pro Max.
Bateria POCO X8 Pro Max miażdży konkurencję
| Samsung Galaxy S23 | POCO X8 Pro Max | |
|---|---|---|
| Ekran | 6,10 cala, Dynamic AMOLED 2X, FHD+, 120 Hz | 6,83 cala, AMOLED, 1.5K, 120 Hz |
| Procesor | Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2 | MediaTek Dimensity 9500s |
| Pamięć | 8 GB RAM, 128 GB UFS 3.1 lub 256 GB UFS 4.0 | 12 GB RAM, 256 lub 512 GB UFS 4.1 |
| Bateria | 3900 mAh, ładowanie 25 W, indukcja 15 W | 8500 mAh, ładowanie 100 W |
| Aparat | 50 MP aparat główny z OIS, 10 MP aparat tele 3x z OIS, 12 MP aparat szerokokątny | 50 MP aparat główny z OIS, 8 MP aparat szerokokątny |
| Obudowa (wymiary, waga, norma IP) |
146,3 x 70,9 x 7,6 mm, IP68 | 162,9 x 77,9 x 8,2 mm, IP68/IP69K |
Co ważne, smartfon nie kosztuje majątku. OK, nie kosztuje też kilku stów, ale w porównaniu do podobnie wyposażonych telefonów, jego cena jest więcej niż bardzo konkurencyjna. Ile trzeba za niego dać?
To zależy od tego, jaką wersję pamięci wybierzesz. Do wyboru są 2 opcje: 12/256 GB i 12/512 GB szybkiej pamięci UFS 4.1. Ta ostatnia kosztuje w oficjalnej polskiej dystrybucji tylko 2199 złotych. Dlaczego tylko, o tym nieco za chwilę.
Nie jestem z tych, którzy bez wahania mieliby przeznaczyć na nowego smartfona wiele tysięcy złotych, a następnie wymienić go za 1 czy 2 lata zamienić na nowszy model. W grę wchodzą albo tzw. tanie flagowce, ich „zabójcy” oraz eksflagowce. W praktyce są to (przynajmniej u części z nich) sprawdzone konstrukcje, które są o wiele tańsze niż w dniu premiery, a oferują naprawdę sporo.
Czy taki jest POCO X8 Pro Max?
Bardzo dobra specyfikacja za ~2000 zł
To akurat nowy model, bo z drugiej połowy marca 2026, ale patrząc przez pryzmat ceny – według mnie jest pod wieloma względami świetnym wyborem, co zauważył też mój redaKcyjny kolega Konrad w swojej recenzji POXO X8 Pro Max.
Ten POCO oferuje 8-rdzeniowy procesor MediaTek Dimensity 9500s 3,73 GHz (3 nm) wspierany przez 12 GB pamięci operacyjnej. Mocy wystarczy mu na długo, także miejsca na różnego rodzaju pliki. Aha, skoro o pamięci UFS mowa, to POCO X8 Pro Max 256 GB kosztuje dobrych kilka stów mniej, choć niekoniecznie w oficjalnej dystrybucji.
Ten POCO ma jednak coś, czego bardzo mi brakuje (w zasadzie „tylko” lub „aż”) w moim Galaxy S23 – porządnej baterii. Moja ma fabrycznie 3900 mAh, ładowanie 25 W i indukcję 15 W, a POCO X8 Pro Max aż 8500 mAh. To o 118% więcej niż ma mój Samsung! Nie mówiąc już o bardzo szybkim ładowaniu 100 W, choć POCO nie ma indukcji.
No właśnie – nie można mieć wszystkiego, a X8 Pro Max nie ma nie tylko ładowania bezprzewodowego (którego i tak rzadko używam), ale nie ma też teleobiektywu, za to podwójny aparat 50 MP z OIS + 8 MP. Jego brak może już bardziej boleć, a tygodnie będę się przyzwyczajał do cegły 6,83″.
Ponad dwukrotnie większa bateria, o wiele więcej pamięci, ale też gorsze aparaty, brak indukcji i (w moim przypadku) mniej odpowiednie gabaryty, ale w końcu duże ogniwo potrzebuje większej obudowy. Cena jednak jest więcej niż zachęcająca, a czego się nie robi, aby wreszcie zapomnieć o ładowarce na dłużej niż niecałą dobę.
Źródło: Ceneo, opracowanie własne
Ceny w sklepach
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.










