Nie da się ukryć, że Apple w kontekście stosowanej ilości pamięci RAM w swoich telefonach bardzo rzadko „coś rusza”. Tym razem tak właśnie ma być, bo modele z rodziny iPhone 18 (Pro, Pro Max) mają otrzymać więcej pamięci operacyjnej względem swoich poprzedników. O ile i jak w tym wszystkim ma się składany iPhone Ultra?
Co by nie mówić, zmiany sprzętowe w Apple nie są zwykle jakoś rewolucyjne, ale jak już się dzieją, to są nierzadko dużym krokiem na przód. Seria smartfonów iPhone 18 (Pro, Pro Max) będzie właśnie tą, przy której zostaną poczynione mocne zmiany w kontekście pamięci.
Kolejne ulepszenia dla iPhone 18 (Pro, Pro Max). Tyle pamięci jeszcze nie miały
Jak podaje Jason C. publikujący na platformie X (dawny Twitter), bazowy model iPhone 18 ma otrzymać 12 GB RAM-u. Byłby to 50% wzrost względem poprzednika i wyrównanie do „Prosów”. Jako, że nie ma sensu, by droższe warianty były wyposażone w tyle samo pamięci operacyjnej, to i je zapewne czeka zmiana.
Tutaj jednak byłby to skok z 12 GB na 16 GB. Mniej efektowny, ale w końcu idący w szranki z telefonami na Androidzie. Brzmi to z kolei świetnie względem – chociażby – serii iPhone 16 Pro (Max), która oferowała tylko 8 GB pamięci RAM.
Jak w tej historii wypada iPhone Ultra?
W przypadku składanego iPhone raczej kierowałbym się ku temu, że zaoferuje on też 16 GB pamięci operacyjnej, bo w końcu co byłby z niego za „Ultras”, mając mniejszy zasób RAM-u od „Prosów”? Wróćmy jeszcze jednak do podstawowego iPhone 18 na chwilę.
Jak mogliście przeczytać w niedawnych naszych tekstach, czekają go raczej zmiany na minus, tudzież ich ograniczenie z jednej strony, a z drugiej dostajemy tego typu przeciek. Ciężko powiedzieć, w jakim kierunku rozwinie się jego sytuacja, ale wiem jedno – dowiemy się tego w nadchodzących miesiącach.
Źródło: Jason C. – opracowanie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.








