Być może o tym nie pamiętasz, ale jednym z naczelnych skutków bana nałożonego przez USA na Huawei było brak dostępu do 5G. USA po raz kolejny zrobiło z siebie klauna, a Huawei w 100% przechodzi na telefony z 5G.
- Huawei zamierza zrezygnować z telefonów bez 5G.
- Ban USA bardziej im pomógł, niż zaszkodził.
- W przyszłości zobaczymy też więcej telefonów z autorskimi procesorami.
Zaczynam poważnie podejrzewać, że pomarańczowy koleżka z USA ma jakieś udziały w Huawei, bo pomógł im jak nikt inny. Nałożony przez to „mocarstwo” przed 7 laty ban sprawił, że chiński producent rozwinął się w tempie, o którym wcześniej nawet nie marzył. Dominują w Chinach, dominują na rynku składanych smartfonów, a teraz całkowicie pozbędą się smartfonów z 4G. Tych, które miały być ich jedyną możliwością przez długie lata.
Huawei rezygnuje ze smartfonów bez 5G
Jedno ze sprawdzonych źródeł z Weibo podaje, że Huawei zamierza całkowicie odpuścić sobie produkcję nowych smartfonów bez 5G. Całkiem słusznie doszli do wniosku, że niewiele dzieli je od elektrośmieci i nie ma sensu produkować średniaków, a nawet tanich telefonów, wyposażonych tylko w 4G.
Jest to o tyle zabawne, że brak dostępu do 5G był jednym z postulatów bana, który w 2019 roku miał zniszczyć Huawei. Efekt jest taki, że Huawei ma swoje procesory, litografią zbliża się do możliwości jedynego monopolisty, który produkuje odpowiednie maszyny w Europie, a ich fotograficzna dominacja nadal jest faktem.
Do tego są najwięksi w rodzimych Chinach, a pod względem sprzedaży składanych smartfonów nikt nie jest w stanie z nimi konkurować. Słowem – Trump pomógł im jak nikt inny. Czy mnie to cieszy? Oczywiście, każdy postęp w branży mnie cieszy. Mocne Huawei to presja na Apple, Samsungu i Xiaomi, by nie zwalniać z innowacjami i co roku nie wprowadzać praktycznie takich samych telefonów na półki.
Źródło: Focal Digital, via Huawei Central, opracownie własne
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.







