Wczoraj pisaliśmy o plotkach na temat wielkości wyświetlacza kolejnego iPhone’a – niewykluczone, że sprzęt doczeka się ekranu o sporych rozmiarach i całkowicie zmieni swój wygląd. Mimo iż model trafi do sprzedaży zapewne w drugiej połowie roku, to już toczą się dyskusje na temat jego następców. A wszystko przez wniosek patentowy Apple. Co wymyśliła korporacja z Cupertino?
Amerykański gigant złożył wniosek o patent, w którym opisywane są urządzenia z obudowami wykonanymi ze szkła. Co ciekawe, korpusy tego typu stanowiłyby monolity, dzięki wyeliminowaniu wszelkich spojeń. Natychmiast oczywiście pojawiły się głosy, iż urządzenia tego typu będą totalnie niepraktyczne – szkło jest kruchym materiałem, wystąpią problemy z wentylacją, zwiększy się waga gadżetu itd.
Zwolennicy takiego rozwiązania odpowiadają, że myśląc o szklanym smartfonie lub tablecie należy brać pod uwagę szkło nowej generacji, które odznaczałoby się lekkością i wytrzymałością. Brak spojeń gwarantowałby urządzeniu mniejszą ilość zanieczyszczeń trafiających do środka, odporność na pył i wilgoć, a szkło zapewniłoby lepszą pracę modułów technologii bezprzewodowych.
Jest jeszcze poważny atut szklanych gadżetów – wygląd. Nie od dziś wiadomo, że dla Apple kwestie designu stanowią jeden z kluczowych wyznaczników przy projektowaniu i produkcji sprzętu. Może zatem faktycznie amerykański producent skusi się kiedyś na taki produkt. Póki co, mowa jest tylko o wniosku patentowym.
Źródło: Engadget
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jakiś czas temu w końcu dostaliśmy informację o tym, że Trump Mobile T1 istnieje i…
Jeżeli mielibyśmy sobie przypomnieć, kto robi kompaktowe flagowce, to jednym z producentów będzie oczywiści Honor.…
Chciałbym, by każdy telefon Motorola był tak opłacalny jak Motorola Edge 60 Pro w najnowszej…
Samsung Galaxy S25 FE debiutował na rynku we wrześniu 2025 roku jako ostatni przedstawiciel serii…
Nowe przecieki ujawniły kolejne informacje o OnePlus 16. Flagowiec z ogromną baterię otrzyma piekielnie szybki…
Forza Italia! Tak mógłbym określić to, co dzieje się wokół legendarnej, lecz już niestety nieco…