, Apple Google LG Newsy OnePlus Samsung

Samsung ma problem: wielu użytkowników smartfonów Galaxy woli sprzęty konkurencji

fot. gsmManiaK.pl

fot. gsmManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Andrzej Banasiak

    Niech skośnookie debile obniżą ceny o 50% wtedy ludzie nie będą odchodzić

  • krzysp

    Krótko napiszę że ten artykuł jest przekłamaniem lub nieumiejętnym przedrukiem …i niech każdy przemyśli dlaczego

  • Bart Bart

    ja miałem samsunga s6, zamieniłem na pixela 2xl w 2017 roku i jestem bardzo zadowolony, wszystko jest lepsze poza troche gorszym wyświetlaczem, no ale samsung ma najlepsze wyświetlacze na rynku, s6 zaczął mi się ścinać już po roku a pixel po ponad roku nadal idzie jak burza

  • Bishu

    Gdybym nie miał problemów z S7 EDGE, jego złym wykonaniem, po 2 latach już ledwo nadawał się do użytku, zacinał się, na ekranie dziwne odbarwienia, bateria na 3 godziny i wiele innych to bym wybrał S10+ a tak poszedłem sobie do konkurencji 😉 I jestem bardzo zadowolony z mojego wyboru.

  • May Czos

    Jak w czwartym kwartale 2018 roku ludzie mieli wybierać S10 skoro nie było go na rynku?

  • MrX

    Zarzuca się samsungowi że s9 za mało się zmienił w stosunku do s8 i dlatego firma traci bo sobie odpuściła.. Ze co? A iPhone 7/8? Wygląda identyczny .. Funkcje niemalże te same ..

  • Krzysztof Dymerski

    Problem, a może dla nas zaleta jest taka, że po co wybierać najdroższy model smartfona, skoro obecne średniaki oferują już taką wydajność oraz funkcjonalność, niegdyś dostępną dla flagowców sprzed kilku lat.

  • neo

    „Samsung musi to zmienić i to jak najszybciej”
    Po cenach nowych galaxy S widać jak im zależy ;D
    Btw Pixel miał być w domyśle iphonem dla fanów androida.

  • Jan

    s10+ za 3k, s10 za 2500, s10e za 2000 i rynek bylby pozamiatany. Ale oczywiscie nie… a potem sie martwia, ze nie kazdy jest w stanie polozyc za telefon, ktory wymieni w domysle za 2 lata, tyle co za mocno uzywane auto, motocykl czy naprawde wysokopolkowy sprzet rtv/agd, ktory posluzy lat co najmniej kilka jak nie kilkanascie.

    • Alex

      Popieram 😃

  • I’Love Bull Terriers

    BZDURY…!👎

  • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/726278924145147/ Paradoks Czasowy

    Co za bzdury skoro Samsung sprzedaje najwięcej telefonów to normalne że będzie miał też największy procent przesiadek i skąd ten pomysł że pixele miały przyciągnąć użytkowników iPhonów

    • krzysp

      Ciesze się że ktoś też to zauważył w tym artykule

  • I’Love Bull Terriers

    BZDURY…! 👎

  • Alex

    Problem w tym ze samsung sobie odpuscil. I to spowodowało że ludzie zaczęli się interesować sprzętem konkurencji. Samsung poszedł trochę drogą Apple. I tu popełnił błąd. Apple jest jedyne w swoim rodzaju. Jest to jeden smartfon który ma IOS. Jest pod tym względem wyjątkowe i bezkonkurencyjne. Więc jak ktoś chce iPhone to kupi tylko iPhone i tyle kropka. Z Androidem sprawa wygląda inaczej a mianowicie mamy mnóstwo telefonów. Po postu mnóstwo. Można wybierać. S8 bardzo dobrze się przyjął więc trzeba było iść za ciosem przy S9. Za mało było różnic pomiędzy S8 a S9. Wyglądem prawie się ich nie odróżni tak jak przy iPhone ach. Gdyby ten sam S9 trochę bardziej się odróżniał od S8 właśnie wyglądem to by sytuacja trochę inaczej wyglądała, albo gdyby nie podnieśli cen. Tutaj Samsung popełnił ogromny błąd bo myślał że jest Apple w świecie androida. A tak wcale nie jest. Bo tu konkurencja jest ogromna. Pixel to dobry smartfon więc wcale się ludziom nie dziwię. Gdyby nie to że nie ma rysika, absurdalnie wysoka cena oraz kiepska dostępność w Polsce to sam bym go kupił. W sumie nawet ten rysik może bym przeżył ale cena jest za wysoka i dostępność jest kiepska u nas. OnePlus jak dla mnie to fenomen coś ala Xiaomi. Nie kupię tylko dlatego że brak indukcyjnego ładowania oraz wodoodporności i znów brak rysika. Jeśli Pixel i OnePlus wyeliminują te minusy to sam przejdę do nich. Póki natomiast te braki są zostaje z Samsungiem. Problem z S10 moim zdaniem jest taki że cena jest zaporowa moim zdaniem. Takie ceny trzeba było dać za note 10. Natomiast S10 powinien być tańszy. Wtedy sytuacja wyglądała by zupełnie inaczej. S10+ w cenie jak S9+, zwykła S10 za 2999 zł a s10e za 2500 spowodowałoby to że ludzie by to brali. Samsung znów przegrał jak Apple z XS oraz XS max. Ja wiem że są to zaawansowane technologicznie sprzęty. Ale ludzie dajcie spokój. 7200 za smartfon? No nie. Za 7200 to można kupić oneplusa oraz mieć mnóstwo hajsu na paliwo albo mieć hajs na jakieś wakacje. Gdybym chciał to bym wydał tyle kasy. Ale jak dla mnie taka ilość gotówki za telefon to jakiś absurd. Totalny absurd. Ja mam wrażenie że Samsung i Apple testują swoich klientów i to się źle skończy dla nich jeśli nie przestaną zwiększać tych cen. Produkt premium czy nie produkt premium to nadal tylko telefon. Sporo urządzeń zastąpi ale to nadal telefon. Aparaty w smartfonach są dobre ale nie zastąpią lustrzanek. Mamy protezy komputerów w smartfonach ale to nadal nie jest poziom pecetów ani pod względem funkcji ani pod względem wydajności. Więc nadal głównym celem smartfona jest dzwonienie. Jeśli miałbym wydać 7000 czy 8000 zł to niech to będzie pełnoprawny pecet albo dobra lustrzanka. Wtedy rozumiem. Ale zwiększenie pamięci, zrobienie lepszego ekranu dodanie kilku nowych funkcji oraz podwyższenie cen o 1000-1500 zł to jakaś masakra. Więc nie dziwię się że część ludzi bierze oneplusa i wybiera się na wakacje bądź wydaje resztę na inne jakieś cele.

    • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

      Jakby ludzie zarabiali jak na zachodzie to ich byłoby stać i na telefon za 7200 zł i na wakacje. A smartfon w przeciwieństwie do PC albo lustrzanki ma potężną zaletę – można włożyć je do kieszeni. W wymagających zastosowaniach ich nie zastąpi, a w podsawowych i do zrobienia na szybko jak najbardziej. Kiedyś były popularne MP3, smartfony wykosiły je bez problemu, to samo dzieje się z aparatami kompakt, po co komu drugie urządzenie jak taki Galaxy S7 bez problemu zrobi to wszystko. Smartfonem można zrobić poza tym rzeczy jakie nie zrobi PC, chociażby zapłacić przy kasie, wypożyczyć rower, zamówić taksówkę.

      • Alex

        Nie zrozumiałeś mojej wypowiedź tak jak trzeba.
        Jeśli chodzi o to gdyby zarabiali 7200 to pewnie by było stać. To prawda. Ale zwróć uwagę na te kwotę. 7200 zł. Nowe składane smartfony to koszt rzędu 9000-10 000 zł. Widzisz te kwoty? Czy uważasz że to odpowiednia kwota za tego typu sprzęt? Przypomnij sobie czasy dajmy na to pięć lat temu. Flagowce kosztowały 2000-2500 zł. Co się takiego w nich zmieniło że te kwoty tak cholernie skoczyły? Nagle te smartfony stały się aż tak bardzo zaawansowane, że ich produkcja wzrosła kilkukrotnie? Nie. Nadal służą do tego samego. Poprawiono aparaty, poprawiono ekrany, zwiększono pamięć dodano kilka funkcji i zwiększono cenę kilkukrotnie. No coś tu jest nie halo. Jeśli wydajesz kwotę powyżej 7000 zł to ten smartfon powinien ci zastąpić wiele urządzeń. Natomiast tak jak napisałem wcześniej nadal lustrzanka robi lepsze zdjęcia a szkoda, nadal nie mamy prawdziwego smartfona który by po podłączeniu do stacji dokującej czy też poprzez kabel do monitora w pełni przekształcił się w peceta a szkoda, nadal smartfon służy głównie do tego do czego służył kilka lat temu i kosztował 2000-2500 zł. Więc ja się pytam za co ja mam wydawać powyżej 7000 zł? Zastanawia mnie kiedy ludzie w końcu powiedzą „mamy tego dość i nie wydamy tyle kasy na telefon” a producenci w końcu skończą podnosić ceny. O to mi chodzi. Ja osobiście sam bym chciał mieć jedno urządzenie i tylko nim się posługiwać. I gdyby ono to wszystko potrafiło to bym wydał te pieniądze. Ale wszystkie Galaxy S, Note czy iPhone czy też Mate lub seria P to tak na prawdę udoskonalone wersje tego co już było. Tu poprawiono ekran, tu szybszy procesor tu lepszy aparat. Ale nadal są to urządzenia, które nie zastąpią ani lustrzanki ani peceta. Skoro tak to ja się pytam za co place?

        • https://www.facebook.com/app_scoped_user_id/998230333656429 mcz

          Zauważ, że koszty wytworzenia smartfona są coraz wyższe, wytworzenie SGS3 kosztowało 280$ a sklepie kosztował 699$. A wytworzenie SGS10 kosztuje 420$, a w sklepie kosztuje 999$. W końcu jak drożeje produkcja to i drożeje sprzęt na półce, a obniżenie marży to ostatnia rzecz jaką zrobiłby producent. Coraz większe ekrany, nierzadko zagięte, coraz więcej aparatów swoje kosztuje więc i SGS10 jest wyraźnie droższy od SGS3.

    • Kerto

      Alex, problem w tym, że duża częś ludzi dała sobie zrobić wodę z mózgu. Narzekają, że mało zarabiamy i nie stać nas na flagowce od Ogryzka czy Samiego, ale jest dla nich za trudne pojąć, że ceny są mocno zawyżone. Można jakoś przyjąć, że nie pojmują tego laicy, ale przecież na tym forum jest sporo osób, które nie rozumieją np., że telefon to też komputer. Widać, że można czytać, dyskutować a mimo tego nic nie rozumieć.
      Apple ma swoich wiernych, którzy kupią wszystko z ich logiem. Ale to już taki stan umysłu. Samsung natomiast nie wychował sobie wyznawców, więc jest to grupa chociaż trochę myśląca i przy takim jak ostatnio przegięciu cen poszli do konkurencji.

  • Misha

    To mi powinni dac kolejnego gratis, od S3 jestem z nimi. Nie zebym nie widział wad Samsunga ale jakoś tak się przyzwyczaiłem. Cały czas mnie kusi iphone ale nie wiem czy dalbym radę iOS zdzierzyc.

    • cyc997

      Ios jako system wcale nie jest zły, jego UI jest naprawdę przemyślany. Przy iPhone największą wadą jest kompatybilność, a raczej jej brak ze światem zewnętrznym. Decydując się na iPhone decydujesz się na całkowita przesiadke na Apple, inaczej iPhone zawsze będzie upośledzony względem dowolnego androida.

      • Alex

        Oj z tym przemyślanym ui to się nie zgadzam. Zero tu przemyśleń. Nie podoba mi się belka powiadomień, nie podoba mi się belka ze skrótami, nie podobają mi sie ustawienia a jedynie co na pulpicie zmienię to tapeta i kolejność ikon. Totalna nuda. Może dla kogoś to jest ok i rozumiem to jak najbardziej. Dla mnie to jakaś masakra jeszcze w tych pieniądzach to już w ogóle abstrakcja.

        • cyc997

          To że Ci się nie podoba to nie znaczy że interfejs nie jest spójny i przemyślany. Sam nie jestem fanem Apple ale to trzeba im przyznać że ios to naprawdę dobry system.

          • Alex

            Trochę źle się określiłem. Dla mnie nie jest spójny ani przemyślany. To że się nie podoba to inna kwestia. Natomiast tak jak mówiłem belka powiadomień jest beznadziejna. Android na to dużo lepiej zrobione. Nawet windows mobile 10 miał lepszą belkę powiadomień. Ustawienia systemu są źle zrobione. Trochę ciężko się tam odnaleźć. Odinstalowanie aplikacji jest trochę problematyczne. Żeby odinstalować aplikację trzeba kilka sekund przytrzymać na ikonce danej aplikacji. Za długo. Szczerze powiedziawszy na początku mojej przygody z tym systemem miałem trochę problem jak odinstalować aplikację. Z poziomu ustawień nadal nie znalazłem takiej możliwości. Nie twierdzę, że tego nie ma aczkolwiek po dwóch miesiącach użytkowania iPada nadal nie znalazłem takiej opcji. Belka z szybkimi ustawieniami jak dla mnie jest kiepska. Android ma to lepiej zrobione. Nawet windows też miał lepiej. Nawet nie będę mówić o tym że żadnego wifi direct nie ma, bluetooth bezużyteczne, żeby wysłać obraz na telewizor trzeba mieć przystawkę Apple. Kurde za dużo tych ograniczeń. Dużo za dużo. Niby jest ten mini multitaksing ale jest do du***. Nie wszystkie aplikacje to obsługują. Jedynie część aplikacji działa w trybie dwóch okien. Aż się prosi na tablecie o możliwość odpalenia aplikacji w oknach. I brak takiej możliwości. Co mnie rozwala to po pierwsze aplikacja Twittera odpala się bardzo długo. Nie rozumiem dlaczego. Aplikacja Instagrama jest aż śmieszna 😃 wyświetla się obraz jakby telefonu. Mając do dyspozycji prawie 10 cali to to aplikacja Instagrama odpala się tylko po środku. Po bokach duuuze czarne paski. Podobno aplikacje na IOS są dużo lepsze. Hmmm mam inne wrażenie. To samo Snapchat. Nie używam tej aplikacji prawie w ogóle ale jest to aplikacja która jest bardzo popularna i żeby taki bajer z nią był to dla mnie nie pojęte. Na tablecie z androidem tego problemu nie widzę. Ani z powolnym odpalaniem Twittera ani z aplikacją Instagrama ani ze Snapchatem. Kolejny problem. Pisząc tutaj przez Disqusa żeby opublikować post przy użyciu safari to trzeba klikać po 7 czasem osiem razy przycisk „Pisz jako…”. Nie ważne czy dodaje post tutaj czy na jakiejś innej stronie ten problem jak był kilka miesięcy temu tak i pozostal. Jak użyje google chrome nie mam tego problemu. Więc coś jest z safari. Czasem jak jestem na jakieś stronie i chce wpisać adres do innej strony to samo klikam na link i zero reakcji. Jak skroluje to działa czyli apka się nie zawiesza ale jakby na niektóre polecenia nie reagowała. No dziwne to. A wszyscy tak mówią że IOS taki idealny. Oj nie zgodzę się z tym. Jak ściągam belkę powiadomień w pozycji horyzontalnej w lewym górnym roku na chwilę pojawi się zegarek po czym znika. Mignie tylko. Błąd jak nic. Wyszły dwie aktualizacje i Apple dalej tego nie naprawiło. Jeśli chodzi o tą mityczną płynność to ja jej nie widzę. Przechodząc z pulpitu na pulpit widzę delikatne klatkowanie. Gry działają dobrze o tym warto powiedzieć. Ale akurat ja nie gram w ogóle więc mi na grach w ogóle nie zależy.

          • cyc997

            Moim zdaniem jest przemyślany, nie mówię że najlepszy jednak napewno przemyślany i można do interesu przywyknac. To co moim zdaniem skreśla ten sprzęt to ograniczenia i brak kompatybilności.
            Każdy korzysta z telefonu inaczej i dla mnie android jest obecnie optymalny, ale ios sam w sobie nie jest złym wyborem. Ja cenie sobie otwartość, kompatybilność i możliwość personalizacji, ktoś inny będzie cykal sweet focie na insta, grał w candy crush i pisał całe km smsow jemu sprawdzi się idealnie.

          • Alex

            No ja akurat nie jestem w stanie przywyknąć. Używam iPada już chwilę i codziennie z niego korzystam ale nie jest to przyjemność .Wiele rzeczy wolę zrobić na note 8 aniżeli na iPadzie bo jest szybciej i prościej. Szczerze jeśli chodzi o iPad i IOS to są dwa plusy. Pierwszy to bateria. Jest genialnie. Żaden tablet z Androidem nie osiągnie takich wyników. Optymalizacja pod względem zarządzania baterią jest super. To im trzeba przyznać. Po drugie usypianie systemu. Niby system jest uśpiony ale jak tylko coś przyjdzie od razu się budzi i przychodzą notyfikacje. Z androidem jest inaczej. Najpierw mi coś przyjdzie na iPadzie a dopiero po chwili telefon z androidem powiadomi że coś przyszło. I tutaj jest przewaga IOS u nad androidem. Reszta jak dla mnie w IOS przegrywa. I to zdecydowanie przegrywa. Nie lubię tego systemu i się w ciągu najbliższych lat to raczej nie zmieni. Zbyt ograniczony. Na nic nie pozwala a produkty takie jak iPady i to tak na prawdę powiększone iPhony. Szkoda. Bo potencjał jest ale totalnie nie wykorzystany.

    • Alex

      Kup iPada. Dobrze ci radzę. Też mnie kusił ale nie chciałem wydawać dużo kasy na telefon który tylko chce sprawdzić. Kupiłem iPada za 1500 i się skutecznie wyleczyłem z iPhone. Jeśli wytrzymasz i dalej będziesz chciał to kupuj. Jeśli natomiast nie wiesz co nie jesteś pewny to szkoda wydawać 5 klocków a po czym się go pozbywac.


reklama