TP-Link Neffos C9 / fot. gsmManiaK.pl
Neffos C9 broni się wieloma funkcjami, natomiast ma swoje wady, o których warto pamiętać podczas zakupu. Zaczynając od mocnych stron, jako pierwszą wymienię dobrą jakość wykonania tylnego panelu, który jest elegancki i nie ma tendencji do kolekcjonowania zabrudzeń.
W oko wpadł mi także wyświetlacz IPS, który cechuje się solidnym odwzorowaniem barw i kontrastem na wysokim poziomie. Produkowane treści są przyjemne dla oka i wyglądają świetnie w proporcjach 18:9, a do tego nie przeszkadza im wcięcie w żadnej postaci.
Na trzecim miejscu podium znalazła się bateria z niezłym czasem pracy, dzieląc miejsce z wyposażeniem technicznym – złącze słuchawkowe i slot na kartę pamięci to miłe dodatki.
Wady modelu opisałem w recenzji, natomiast wyróżnię spośród nich niską wydajność. Ten smartfon zasłużył na lepsze podzespoły, o czym producenci powinni pomyśleć w jego następcy. Przymknąłbym oko na pozostałe minusy pokroju braku NFC i słabych zdjęć nocnych, jeżeli tylko twórcy zdecydowali się na mocniejszy model procesora.
W ciągu kilkutygodniowych testów poznałem zarówno mocne, jak i słabe strony modelu Neffos C9. Decyzję, czy warto go kupić pozostawiam oczywiście Wam – powiem tylko, że sprzęt naturalnie posiada swoje wady i ograniczenia, natomiast jest ciekawą propozycją w swojej klasie cenowej.
|
ZALETY
|
WADY
|
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…
Już za 2 tygodnie zadebiutują oficjalnie nowe Samsungi Galaxy Z. Mowa więc o rozkładanych smartfonach…
Nowy smartfon pokazuje, jak może wyglądać przyszłość średniej półki. Bateria 7200 mAh, ekran 144 Hz…
Samsung Galaxy S26 i Xiaomi 17T kosztują teraz w Polsce dokładnie 3399 złotych. Który z…