, Huawei Newsy Technologie

Kirin 980 od Huawei nie zawiedzie naszych oczekiwań. Konkurencja ma się czego bać?

Fot. Huawei

Fot. Huawei


Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Kirin 960 z G71 mp8

    Kolejny śmieć, którym ekscytuje się autor. Mam honor 8 pro i już nigdy nie kupię Huaweia/Honora. Robiłem test 3DMark,w Sling Shot Extreme honor osiągnął 850 pkt a Galaxy S7 2450 pkt. Grafika bardzo słaba, zupełnie nie nadaje się do gier. Producent reklamuje go jako super szybki a w rzeczywistości to złom. To samo będzie z nowym procesorem. Po roku telefon na złom.

  • May Czos

    Proszę was, odrobina krytyki. Gdy widzicie wał w postaci „rdzeni A77” to o tym piszcie. Takie rdzenie nie istnieją.

    Zaś Mali-G72 nie jest najnowszym GPU, ARM pokazał już nowsze i wydajniejsze G76, a Huawei obstaje przy mniej efektywnym rozwiązaniu zwiększając ilość rdzeni (a tym samym prądożerność i koszt wytworzenia).

  • Darek Siem

    Przepraszam Miało być snapdragon to przeszłość

  • Darek Siem

    Snuff to powoli przeszłości niestety chyba mu się to podoba czy nie A taka jest prawda czas na innowacje z ciekawością sprawdzam informacje na temat nowego systemu Huawei który jest w trakcie realizacji. Winduje tutaj szeroką przyszłość dla tej marki sam używam od niedawna Jestem bardzo zadowolony z tych telefonów

  • Grzegorz.Tur

    Konkurencja to może się bać jedynie kolejnego kopiowania designu i użyteczności telefonów. Nie wymyślają niczego nowego sami niestety a ich zyski potrafią przewyższyć te ze sprzedaży iPhonów czy eSek.

    • Faithless 993

      Od kiedy seria Mate jest kopią czegokolwiek? Pomysłów też mają część swoich odnośnie użyteczności więc nie ma się co spinać.

      • Grzegorz.Tur

        Jeśli wolisz ich, to nie bronie Ci kupować, Twój wybór. Ja jednak preferuje pierwowzory a nie ich kopie.

        • Nomad

          To Huawei wprowadził pierwszy trzy aparaty, teraz reszta będzie ich kopiować, wlacznie z Apple. Są też autorem rewelacyjnego trybu nocnego którego zazdrości im konkurencja. Tak więc coś tam jednak mają swojego 🙂 A co do kopiowania… wszyscy to robią

          • Grzegorz.Tur

            Akurat to moim zdaniem nie jest powód do chwalenia się. Jeśli dadzą dwa dobre, to i to w zupełności wystarczy. Obawiam się, że zastosowanie trzech pójdzie w kierunku „zasłonimy połowe plecków, bo mamy 3 obiektywy”

        • Adam Nowy

          Mate 10 pro był dowodem na to, że nie zawsze kopiują. Obawiam się jednak, że następca nie pójdzie w tym kierunku.

    • http://www.rolki.slupsk.pl tobin frost

      Dobrze że ogryzek nikogo nie kopiuje i nie kradnie innym pomysłów…

  • jotek44

    Większa konkurencja na rynku mobilnych procesorów jest korzystna i dla producentów smartfonów i dla użytkowników. Należy jednak pamiętać, że palma pierwszeństwa jest przechodnia i rotacja liderów następuje co kilka miesięcy. W grze jest także Samsung ze swoim Exynosem nie ustępującym Snapdragonom a niekiedy je przewyższający. Wysiłki większości producentów idą jednak w złym kierunku. Nie tylko ilość rdzeni i nie tylko taktowanie zegara gwarantuje zwiększenie wydajności. Apple od dawna udowadnia, że perfekcyjna optymalizacja oprogramowania przynosi taki sam efekt. Ale to wymaga czasu. Apple ma premiery raz do roku a pozostali konkurenci dwa lub trzy razy. Z braku czasu muszą więc podkręcać parametry nowych procesorów.

    • Józeek

      Ale Apple sam projektuje procesor i od początku do końca system który na tym będzie chulał, więc oczywiste jest że jest w stanie wyciągnąć więcej.

    • May Czos

      Optymalizacja? Procesory Apple’a nie idą w ilość (choć ostatnio też), ale i nie w jakość – idą w wielkość. W porównaniu do Snapdragonów ich procki są ogromne, mają ogromne rdzenie pozwalające wykręcać kosmiczne wyniki w benchmarkach. To nie ma nic wspólnego z optymalizacją. Afera z ograniczaniem wydajności żeby chronić baterię ma swoje podstawy – przez swoją wielkość procesory zużywają ogromne ilości energii pod obciążeniem. Optymalizacja softu polega na tym, że maksymalnie skracany jest czas działania z maksymalnymi zegarami. Do benchmarków wystarczy, w codziennym użytkowaniu nie udaje się pobić np. OnePlusa z teoretycznie znacznie słabszym CPU.

      Pozostali prezentują nowe procesory raz do roku, jak Apple.

  • Big Beat

    Gpu turbo wcale nie podnosi wydajnosci o 60% tylko o moze 10% max, dodatkowo dziwne ze nieobsluguje 5G, w przyszlym roku kazdy producent bedzie mial 5G w ofercie.

    • Preza

      A która sieć bedzie miała 5G w ofercie? (Play na bank, bo przeklejenie banerów reklamowych z 4G na 5G to nieduży wydatek).

      • Big Beat

        Komercyjnie jeszcze zadna ale testy juz trwają

  • pilon2

    Co roku to samo… Co roku okazuje się że konkurencja nie miała się czego bać… Procesor. I tyle. Tak samo wydajny jak wszystkie które wyjdą w przyszłym roku.

  • Rafik

    Mogę się założyć, że jest duży błąd w opisie mocnych rdzeni A77, bo ARM nie ma takich rdzeni ani ich nie zapowiedział, będą to aktualne rdzenie A75 a szkoda bo ich następca A76 będzie znacznie ulepszony i wydajny

    • arturho

      Zgadza się, rdzenie a76 jeszcze nigdzie nie miały swojej premiery, nawet na Wiki jako przewidywana data stoi 2019, a o a77 jeszcze sam Arm nie myślał… Niestety bardzo to smutne kiedy redaktor portalu technologicznego pisząc ten tekst nawet przez chwilę nie poczuł tego doskonale znanego nam wszystkim zainteresowanym ukłucia ciekawości i nic go nie pchnęło żeby choćby sprawdzić czy coś takiego jak przepisywane przez niego a77 istnieje… Ale co do tego procesora to jestem pewien że będzie zbudowany na rdzeniach a76, gdyż a75 nie są już takie młode i wątpię żeby budowali linię produkcyjną 7nm specjalnie pod stare procki. Tym bardziej że takiej wersji a75 także nikt nigdzie nie zapowiedział.


reklama