, Newsy Phablety Xiaomi

Xiaomi Mi 8 w Polsce już od jutra – cena jest atrakcyjna. W przedsprzedaży z bonusem

Mi 8_05

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:
  • Gryfolud

    jaka cena atrakcyjna? Jeden i drugi powinien startować z ceną 299 zł taniej. Tylko w Polsce takie marże sklepy sobie narzucają na produkty Xiaomi. Zarobki w Polsce jedne z najmniejszych mniejsze niż w Chinach (tak wiem cło itp), ale w europie można taniej kupić, jak oficjalny sklep to tez powinno być taniej.

    • cyc997

      Nie wiem skąd masz info że Chińczycy zarabiają lepiej od nas, to nie prawda. Chińczycy zarabiają dużo gorzej od nas, zarobki w Shanghaiu czy Beijing są zbliżone do naszych, jednak dalej niższe.
      Poza tymi miastami, no i Hongkongiem zarobki i siła nabywcza pojedynczego człowieka jest dużo mniejsza.

      • Gryfolud

        Stąd wiem bo tam eksportujemy produkty z firmy. w Hongkongu zarobki są super dużo przebijające nasze to samo w Makau również jest przebicie (w sumie tam dzięki kasynom) choć wyraźnie niższe niż w Hongkongu. Szanghaj ma zarobki też większe niż u nas, nie wiem jak jest w samym Pekinie, ale to stolica więc na pewno zarobki są tam co najmniej jak w Szanghaju. Pamiętam odcinek Galileo chyba z 5 lat temu jeszcze pracowałem w państwowej firmie i miałem więcej czasu na oglądanie TV i tam właśnie mówili, że zarobki są wyższe niż w Polsce o około 100 zł. Stereotyp o tym, że się mało zarabia w Chinach jest bujdą na resorach, no faktem życie do najtańszych nie należy, ja jak byłem na wyjeździe i chciałem się żywić w stylu europejskim czyli nabiały czy dania w stylu Polskim to nie wiem czy by mi średnia krajowa pensja wystarczyła plus do tego wynajem mieszkania strasznie drogo a chłam najgorszy, ale ci co pracują wielkopowierzchniowych fabrykach z domami takie mini miasta wybudowane i działające tylko na rzecz fabryki to tam nie dość że dobrze się zarabia to jeszcze pieniądze się odkłada tylko jest kilka ALE. Polecam polecieć do Chin jest dużo ciekawych atrakcji i można więcej się dowiedzieć niż żyć stereotypem czy przeczytanym coś gdzieś w internecie. Kolejnym stereotypem jest Niemiecka solidność w która wierzą Rosjanie, jakoś dwa lata temu robili testy produktów z państw, najgorzej wypadły produkty Niemieckie najgorszy szajs, Chińskie były 3 czy 4 od końca. Ale i tak reklamy i każdy ci powie najlepsze Niemieckie. A ty efektem społeczeństwa w to uwierzysz jak niby z tym, że zarobki w Polsce lepsze niż w Chinach.

        • cyc997

          W jednym się zgodzę, co napisałem w wybranych miastach zarabia się lepiej. W głębi kraju podobnie, ale to też tylko w miastach.
          Sera w Chinach się nie je, to nie jest ser. Na europejskie sery jak zauważyłeś mało kogo stać. Natomiast jedzenie jest tanie, bardzo tanie. Trzeba jeść po prostu jak miejscowi, bo składniki są tanie i powszechne.
          Mieszkanie drogie i małe.
          To taka średnia klasa, lub średnio wyższa.
          Jako biały zawsze dostaniesz lepsza ofertę, mieć białego w firmie to swoisty prestiż.
          Natomiast większość chinczykow poza miastami żyje w starsznych warunkach, w fabrykach pracują dzieci po 14 h na dobę. Na wsi kupisz żonę za 2 kozy.
          Nie widziałeś? Nikt Ci nie pokaże, nie powie, musisz pojechać sam. Nie daj się złapać, nie wszędzie w Chinach możesz pojechać jako obcokrajowiec.
          Chiny to kraj skrajności.

          • Gryfolud

            Pojedź do Chin sam, a dopiero wypowiadaj się jak tam jest, a nie tylko internet czy ktoś z internetu tak ci powiedział. W Chinach bardzo dobrze zarabiają 90% ludzi w miastach zaznaczam w miastach bo jak w każdym kraju na każdej wsi nie każdy dobrze zarabia tylko najwięksi, wiec w miastach 90% to nowe auta od Mercedesów po Tesle i ich Chińskie Volva i inne już marki typowo już Chińskie. Nie trzeba być bogaczem bo podstawowe rzeczy XXI wieku są w Chinach dostępne jak wszystko dla np Niemców czy Brytyjczyków (wiem dla nas też tylko u nas to jest droższe i przeciętnie Polacy mniej zarabiają od np Brytyjczyków). Pojedź zobacz i sam oceń jak jest. Ja mam zamiar wybrać się teraz do Korei Płn., kolega był bardzo mu się podobało i jest zadowolony, ale ty też uwierzysz, że Korea Płn. to taki straszny kraj, że tam sklepów nie ma itp bo tak TV mówi czy ktoś w internecie, ale samemu to się już nie było, ale pierwszy do wypowiadania się. Co do sprzedaży żon to się nazywa posag i za tyle akurat żony w Chinach nie kupisz co pisałeś 😛 takie ceny są na Filipinach jak już jeśli chodzi o wiejską kobietę 😉 I niestety w Chinach od lat społeczeństwo nic się nie zmieniło nie ważne czy na wsi czy w mieście jak rodzi się córka jest zawód niczym w rodzinie królewskiej w średniowieczu, bo to w Chińskich wsiach tak zwana „pusta gęba do wykarmienia którą hoduje się dla kogoś” takie coś usłyszałem na Chińskiej wsi, w miastach dziewczyny idą zaraz do pracy i żyją dla siebie, co do niewolnictwa bo tak można nazwać co robią z dziećmi, jest to złe to przyznam, ale niestety, co smutne i powszechne we wszystkich krajach świata mój drogi. Może w EU tego nie ma, może jest, ale o tym nie mówią na pewno kobiety nawet w EU nie są szanowane i są niewolniczo w pracy wykorzystywane głównie w krajach południowej europy. Więc Ameryki niczym nie odkryłeś, polecam wyjść od komputera mniej internetu no chyba, że tylko do zamawiania biletów i trochę świata polecam zwiedzić bo tu z komentarzy twoich istny internet słyszę prosto przekopiowany. I nieprawdą jest to, że nie wszędzie pojedziesz, wszędzie możesz pojechać w Chinach (poza miejscami np. wojskowymi itp, ale to nie jest dostępne w żadnym kraju nawet Polsce), a tak możesz zwiedzać gdzie chcesz. t Trochę przyznam są problemy z Tybetem, ale jak nigdzie się nie afiszujesz, że chcesz wolnego Tybetu to i tam cię wpuszczą bez pseudo przewodnika. Tak jak pisałem chce wybrać się do Korei i tam właśnie musisz mieć przewodnika który jest w rzeczywistości wojskowym i zna obowiązkowo twój język, ale powie ci, że uczył się twojego języka bo go ciekawił itp. ale jak każdy musiał przejść służbę wojskową i został niby to przewodnikiem, ale dalej jest wojskowym. A ja dalej chce się tam wybrać, żeby w razie czego takim jak ty właśnie uświadomić jak naprawdę dany kraj wygląda a nie wyimaginowany obraz z internetu czy z TV zasłyszany. I ser w Chinach też jest nawet Polski i to z „Polskich mleczarni” tylko drożyzna. Nie do końca swoisty prestiż mieć białego w firmie to jest bardziej reklama, ale jak nie pracujesz jak Chińczyk, albo jak nie znasz się jak Chińczyk to i tak cię zwolnią Choćbyś był 100% białym. Odejdź dziecko od internetu, dorośnij i zwiedzaj świat, albo się nie wypowiadaj, bo mi te twoje wypowiedzi czysto przypomina pewna youtuberkę o różowych włosach ;). Mimo wszystko dzięki za rozmowę, ale za mało znasz się na świecie, widać świata poza monitorem nie widziałeś i nie ma sensu więcej z tobą dyskutować. Dobranoc.

          • cyc997

            Wyjmij kij z dupy leszczu, w Shanghaiu pracowałem, mimo dobrej pracy dla nissana mieszkałem w małej klitce bo drogo. Nie wszyscy tak bajecznie zarabiają, nie wszyscy mieszkają w miastach. Fakt że klasa średnia się tam rozrasta, Chińczycy się bogacą, ale nie jest różowo jak to opisujesz. Żyjesz w jakimś dziwnym świecie skoro mówisz że Korea płn jest spoko. Wiesz co? Jesteś typowym korpo szczurem, jeśli interesy będziecie robić w szambie to też powiesz ze pachnie fiolkami.

          • Gryfolud

            No dla Nissana samego to ty na pewno nie pracowaleś skoro mówisz, że wyjechaleś tam do pracy i tam wynajmlwales jeszcze lokal zwany mała klitką, to już dużo mi mówi i szkoda z tobą dalej w dyskusję wchodzić można to stwierdzić już po twoich pierwszych słowach w powyższym komentarzu kultura nie grzeszysz, jak nie masz racji. Chińczycy zarabiają więcej od nas taka jest prawda, ale ci co pracują dla firm, a nie żyją ze wsi tak jest wszędzie i lepsza plapł od nas dostado pojedź tam na serio, a się przekonasz. Co do mojej pracy, to moja pierwsza praca w jak to nazwałem można to nazwać korporacją, wcześniej pracowałem w państwowych, jako spawacz, mechanik, monter, czy na taśmie a jednocześnie chociaż czas miałem uregulowany przez lata się kształciłem i do pewnego stopnia doszedłem i wtedy czasu na wyjazdy czy wakacje nie miałem, a teraz chce też cos zwiedzać jak mam urlop i np do Korei płn. pojechać żeby właśnie takim jak ty co uważa po moim zdaniu w komentarzu i stwierdza, że ja korę płn wychwalam i uważam, ze jest spoko, to serio coś z tobą nie tak, ja mówię, że tam da sie normalnie pojechac, coś zwiedzić, i dla się kupić nawet w hipermarketach nawet jak się jest Koreańczykiem, ale też nie neguję tego, że jest tam kilka spraw niewygodnych o których nie chce mówić bo chce się tam wybrać, a nie tylko z opowieści kolegi z pracy się wylowiadac, człowieku wyjedź gdzieś i się wypowiadaj, a nie tylko internet. Bo jak o tej pracy w Nissanie napisałeś i gdzie to niby musiałeś też mieszkać widać było, że ty to chyba nawet paszportu nie masz. Kończę dyskusje z tobą dodawaj komentarze, jakie chcesz, ale już w dyskusje z tobą nie wejdę bo widać, nosa przed komputera to ty nie wychylasz. Dobranoc.

          • cyc997

            Port surveyor coś Ci mówi? Tak małych mieszkań jak są w Azji w Europie się nawet nie buduje. Wiesz co, to Ty coś zobaczyłes innego I się zachwyciłes, to takie zauroczenie, przejdzie. Obrażać zacząłeś Ty, także z prostakiem rozmawiam tak żeby zrozumiał. Kontrakt dla nissana, wiem ciężko uwierzyć komuś takiemu, mają wymagania których nie spełniasz – wysokie IQ. Supermarket u kima? No są, dla turystów. Przelicz sobie pensje średniego chińczyka na $, kupuj produkty wysokiej jakości do których jesteśmy na zachodzie przyzwyczajeni, wynajmij średnie mieszkanie w większym chińskim mieście, gdzieś w wewnętrznych dystryktach nie na obrzeżach I się wypowiadaj.

  • mentos

    A ten czytnik to w ekranie czy na pleckach?

    • arekjann

      Na plecach. W ekranie jest w Mi 8 Explorer Edition

  • Tomek Jędras

    Jak cena trochę spadnie, no no niezly sprzęt. Top specyfikacja, amoledzik… Jeśli wreszcie dopracują MIUI może za jakiś czas kupię sobie pierwsze xiaomi w życiu 🙂

  • Lukas Zgedi

    Cena w sam raz. Po miesiącu pewnie stówka albo dwie mniej będzie także parametry typowe dla tegorocznych flagowców a cena dużo lepsza. Ciekaw jestem czy ten aparat faktycznie taki dobry jak o nim piszą.

    • cyc997

      Nie napalalbym się na aparat – w końcu to xiaomi, nigdy w aparatach nie przodowali, chociaż trzeba też przyznać że się poprawili.

  • Gryfolud

    Nie zgadzam się z tobą bo ma to mały udział w cenie takiej czy innej zabawki, najczęściej cena w Polsce jest określana przez producenta na zasadzie ok kraj w europie jeden punkt do ceny w UE kolejny punkt no to czy ma Euro kolejny punkt do ceny i jak nie ma to wiadomo cena jak na Europe plus wartość naszego pieniądza względem Euro. A powinni zbadać jakie są u nas przeciętne zarobki ograniczyć marże sklepom do pewnej kwoty. A oni biorą pensję średnią w Polsce co wynosi chyba 4,5 tys zł plus ww parametry do wykreowania ceny swojego produktu. Pamiętam jak pracowałem w państwowej firmie nie będę mówił jakiej, ale tam właśnie rynek badali na takiej zasadzie ok, kraj w Unii to takie ceny, kraje w Azji to już inne ceny do Afryki inne i nie ważne czy to Sudan czy RPA cena taka sama a produkty nie sprzedawały się wszędzie tak dobrze tłumaczone było to, że co kraj to inne gusta, teraz pracuje w można powiedzieć, że jest to korpo widać różnice jak ktoś ceni swoje pieniądze każdy kraj do którego eksportujemy produkty jest badany, od podstawowy jakie są tam zarobki co ludzie preferują co lubią itp. tak aby im dogodzić jak najlepiej, jeszcze się nam nie zdarzyło żeby produkty zostały wycofane bo się nie sprzedały tylko zamawiają więcej. My Polacy jak chcemy coś kupić tanio z elektroniki to albo sprowadzamy z Chin albo co śmieszne z bogatych Niemiec gdzie ceny są niższe niż u nas, przez właśnie wymienione wyżej problemy. Dodam jeszcze, że niektórzy producenci elektroniki to już całkiem głupieją i idą na łatwiznę robiąc cenę, że według nich 100$ równe jest 100€, może będzie to obojętne w kraju takim jak Francja czy Niemcy, ale zakuje już mieszkańców z południa Europy posiadające Euro nie wspominając o Polsce czy choćby Bułgarii.

  • Alex

    Olbrzymi i brzydki „nocz” dyskwalifikuje ten telefon odrazu na starcie. Tak wiem, że teraz zostane „zjechany” przez fanów Xiaomi i „nocza”, ale cóż zrobić, takie jest moje zdanie 😉

    • Lukas Zgedi

      To przez notcha można zdyskwalifikować 90% smartfonów co wyszły w tym roku. Bez przesady takie paskudne to nie jest i da się znieść.

      • Alex

        Dokładnie, i ja je właśnie dyskwalifikuje bo mi się to nie podoba i do niczego nie służy. Ale szanuje zdanie tych co im ten „NOCZnik” się podoba. Mi się nie podoba i tyle. Tak jak kiedyś, napisałem, daje mu 2 lata obecności na rynku a później zniknie całkowicie. I na to czekam.

  • Qba

    Niby na jakiej podstawie kiedy producent jest z Chin.

  • Radzio

    Mi A2 6/128 jednak będzie u nas? 😉 Podobno miało go nie być.

    uploads.disquscdn.com/image…29dcef.jpg

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Pokażę Ci lepszy zrzut ekranu 🙂
      www.gsmmaniak.pl/86566…mmaniak-2/

      • Radzio

        Cena jak podejrzewałem – 1499 lub 1599 zł skoro w Proline jest za 1299 zł. 😀 Gdyby miał NFC Nokia 7 Plus mogłaby mu ustąpić miejsca. Mały offtop – jest fajna przebitka w cenie Galaxy A6, bo w X-Kom pojawiła się w cenie 1149 zł (przy czym zniknął J6 teraz rzekomo za 1199 zł, ale niedostępny), a w Euro AGD wciąż wisi za 1449 zł. Jedynie w Media Expert obniżyli cenę czarnego do 1324,47 zł.

        Postarajcie się o Mi A2 6/128 do testów please. 🙂

        • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

          Mam już na testach wersję 4/64 :/

          • Radzio

            Ah, no trudno. Tak czy siak czekam na recenzję. 😉

          • tom

            Hej, please o fotki w gorszych warunkach. Matryca Sonego 486 w Redmi S2 raczej dobrze nie działa (to pewnie kwestia softu) a w testach Hiszpana 6x fotki wyglądaja rewelacyjnie, Jestem ciekaw gdzie jest różnica. Podobnie jest z matrycą samsunga S5K2L7. Testy Hiszpana Redmi Note 5 i Mi Max 3 pokazują, ze oprogramowanie czyni cuda. Albo testy nie do końca sa wykonywane w podobnych warunkach. RN5 w gorszych warunkach szumi dość mocno a Mi Max 3 jakby znacznie mniej. Fotki tez wyglądają rewelacyjnie. jestem ciekaw jak to jest w A2 …

            Bawiłes się moze softem Open Camera ? Podobno daje lepse efekty, ale jakoś boje sie tego zainstalować u siebie.

  • Radzio

    Wiem, że ma dystrybucje EU. Naprawiają u siebie w Mirkowie.

  • Joanna

    Mogliby zrobić wersję Android One na zachodnie rynki.


reklama