Sklep Apple’a, w którym znajdziemy aplikacje dla platformy iOS… przestał rosnąć i dodatkowo, pierwszy raz w historii zaliczył spadek.
Spis treści
Okazuje się, że pod koniec grudnia 2017 roku w App Store znajdowało się 2,1 mln aplikacji. W porównaniu z 2016 rokiem zauważalny jest spadek liczby aplikacji o 0,1 mln. Pierwszy raz w historii mamy sytuację, w której liczba aplikacji się obniżyła. Dla jeszcze ciekawszego porównania, sklep Google Play rósł w tym czasie, jak na drożdżach.
Według raportu App Insight Appfigures, mniejsza liczba aplikacji w App Store to efekt coraz bardziej rygorystycznych zasad, które Apple wprowadziło dla deweloperów. Kolejnym powodem jest sukcesywne usuwanie przez Apple aplikacji porzuconych lub nie przystosowanych do platformy 64-bitowej.
Z raportu dowiadujemy się także, że w minionym roku na iOS pojawiło się 755 tysięcy nowych aplikacji. Rok wcześniej było ich o 30% więcej. W Google Play sytuacja wygląda zupełnie odwrotnie, bowiem w 2017 roku w sklepie pojawiło się 1,5 mln nowych programów (o 17% więcej niż dwa lata temu). Te liczby to jednak w głównej mierze wynik tworzenia dodatkowych wersji na Androida aplikacji, które początkowo zadebiutowały na iOS. Taka sytuacja jest dwukrotnie częściej zauważalna niż tworzenie aplikacji na Androida, a późniejszym czasie jej odpowiednika na iOS.
Prawda jest taka, że w smartfonie możemy mieć nawet 50 zainstalowanych aplikacji, ale będziemy korzystać jedynie z 5. Na co dzień mamy kilka najważniejszych apek, które odpalamy. Spora część programów jest pobierana, wykorzystywana przez krótki czas, a następnie porzucana. Po tylu latach, użytkownicy korzystają z tego, co się sprawdza lub co jest potrzebne. Non-stop pojawiają się nowe aplikacje, ale właściwie nie mają one szansy na odniesienie sukcesu.
Wyjątkiem są jeszcze gry, które żyją według nieco innych reguł. Natomiast aplikacje użytkowe skazane są na mierny sukces, jeśli nie staną się viralem. Wszystko przez to, że powielają schematy i nie wnoszą niczego, co potrzebne byłoby na dłuższą metę.
Myślę, że powoli docieramy do granicy, w której do App Store nie będzie trafiało już rekordowo dużo aplikacji. Ten raport jest tego zwiastunem.
Źródło: Appfigures
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…