, Huawei Newsy Nokia Smartfony

Nadchodzi era potrójnych aparatów w smartfonach?

Fot. Huawei

Fot. Huawei

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:
  • iwanme

    Właśnie LG się chwaliło jak to koszt produkcji G6 im poszedł w dół. Dali badziewną matrycę, ale bardzo dobre przetwarzanie.

    Teraz mają na czym budować postęp. Ale racja, G5 oraz V20 mają lepsze aparaty od obecnej generacji LG.

  • Majk

    Bełkot.

  • Pablo

    A co na to by powiedział Nazir bo w 99% miał rację w wielu kwestiach
    Redakcja.
    Gdzie jest NAZIR

    • Taedium Vitae

      Wyje… jajca na Srazira.

  • Staszek

    Bardzo sie ciesze, ze producenci smartow stawiaja na rozwoj optyki. Mocno to zostalo zaniedbane ostatnimi laty. Co z tego, ze taki Xiaomi ma mnostwo Ramu, pamieci flash, procesor APU potrafiacy uruchamiac najnowsze gry, jak taki telefon nie potrafil zrobic ladnego zdjecia z imienin u Szwagra. Wystarczy sztuczne swiatlo i wychodzi kupa a nie zdjecie. A o rwaniu animacji i utratach ostrosci przy filmowaniu w FHD juz nie wspominam.
    Pozniej mam w Xiaomi optyke 13Mpx, a zdjecia robi gorsze niz 8 czy 5 MPx od samsunga.

    Teraz nareszcie producenci biora sie za to i nawet chinczyki takie jak xiaomi czy huiwei maja lub miec beda jakas porzadna optyke, a nie ziemniaka.

    Jeszcze wymienne baterie pod klapka i smartfony znow beda zayebiste! Dzisiaj to sa zabawki jednorazowki.

    • Gozer Gozerian

      I tu jest właśnie problem. Producenci smartwonów zamiast rozwijać optykę czy udoskonalać matryce, to lecą na ilość z obiektywami. Na Janach z marketów ilość pikseli już nie robi wrażenia, to teraz czas na wyścig w ilości obiektywów co jest kompletną bzdurą. Ile można pisać że to rozmiar matrycy jest najważniejszy i to jej wielkość odpowiada za to czy zdjęcie z imienin u Szwagra będzie dobrze wyglądało – szczególnie przy słabym świetle. Ale jak w telefonach ilość pikseli dorównuje profesjonalnym lustrzankom które mają dużo większe matryce to taki mamy efekt.

      • iwanme

        Fizycznego rozmiaru się nie przeskoczy. Nie da się za bardzo zrobić w sensownej cenie dużej matrycy, dobrej wielosoczewkowej optyki w 8mm smartfonie. Obecnie jest już taki poziom, że każda zmiana na lepsze okupiona jest znacznym zwiększeniem kosztu i ryzykiem, że jakiś element nie spełni parametrów.

        Wiele aparatów + dobre cyfrowe przetwarzanie to na razie jedyne sensowna droga na ciągły postęp.

        Prowadzi w tym LG. Przecież w G6 i V30 masz malutką budżetową matrycę którą wstyd byłoby wstawić do telefonu nawet za 1000 zł, ale dali w miarę dobrą optykę i rewelacyjne przetwarzanie obrazu – efekt wyszedł przyzwoity.

  • Acze

    Już drugi albo 3 raz mój komentarz jest skasowany.
    Zbyt prawdziwie piszę.

    • http://www.techmaniak.pl Damian Kucharski

      Filtr zatrzymał, powinny wrócić 🙂

      • Acze

        dobrze wiedzieć, bo już myślałem ze to jakieś Tuskowe teorie 😀

    • Staszek

      Bez przesady.
      Wpisy Staszka przepuszczaja, to znaczy, ze sie nie czepiaja.
      Kto moze pisac krytyczniej od Staszka?
      Nazir? Tego egocentryk ignorant jest juz piesnia przeszlosci. Odkad kupil Xiaomi sam zaprzeczyl sobie i odszedl shanbiony.
      Tak przynajmniej ja to widze.

      • Acze

        już wyjaśnione, koment o którym mowa jest po niżej 🙂

  • jotek44

    W tym roku 3 tylne obiektywy na pewno otrzyma Huawei Mate 20 Pro i wielce prawdopodobne że wspomniana Nokia 9 oraz potencjalnie LG V40. W 2019 potrójny aparat będzie już obowiązującym standardem nie tylko w topowych flagowcach, ale nawet w mocnych średniakach. Google w Pixelach zastosuje zapewne 2 obiektywy, ale dzięki genialnej optymalizacji osiągnie rewelacyjne efekty. Kierunek przyjęty przez Google dowodzi, że mnożenie obiektywów nie jest jedyną drogą do rozwoju mobilnej fotografii.

    • iwanme

      Google większość rzeczy załatwia softem. Jest to jakieś rozwiązanie ale np. bokeh jak w Pixelach zrobiony na danych tylko z jednej matrycy wprowadza sporo artefaktów vs rozwiązania wykorzystujące dane nawet z dwóch gorszych aparatów.

  • western

    Dla mnie może mieć i 20 aparatów. Aby były do czegoś przydatne, a nie tylko były. Druga sprawa, niech tak irytująco nie wystają z obudowy i nie rzucają się w oczy.


reklama