Mimo że Microsoft rywalizuje z Google, w wielu aspektach zdany jest na łaskę internetowego giganta. Chyba nikt z dnia na dzień nie porzuci swojego gmaila dla usługi od Microsoftu, tak samo zresztą sprawa ma się w wielu innych przypadkach. Użytkownicy mobilnych okienek musieli trochę czekać, jednak wreszcie doczekali się aktualizacji usług od giganta z Mountain View.
Na pierwszy ogień poszła aktualizacja usługi Google Calendar Sync, która została teraz ładnie wkomponowana w interfejs Metro UI oraz Gmail, który doczekał się rozbudowania funkcji, dzięki którym zyskał sporo na funkcjonalności, zwłaszcza względem Androida.
Nie ma jednak róży bez kolców, ponieważ wiele osób, które miały już przyjemność testować nowe, uaktualnione aplikacje narzeka na to, że aby cieszyć się ich nową funkcjonalnością, należy najpierw całkowicie usunąć aplikacje od Google ze swojego telefonu, usunąć dane dostępowe do konta a następnie bawić się niemal „od zera”, konfigurując wszystkie usługi. Wydaje mi się, że nie tędy wiedzie droga, jeśli ekipie z Redmond marzy się stworzenie systemu operacyjnego, który na skutecznie rywalizować z Androidem czy iOSem.
źródło: engadget.com
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Serwis CarNewsChina opisuje dość niecodzienny - i raczej mało przyjemny - incydent z udziałem Denza…
Xiaomi 17 Max zadebiutował oficjalnie i moim zdaniem to najfajniejszy telefon tego producenta od dawna.…
Czy kilkumiesięczny smartfon ze średniej półki może stanieć o ponad 1/5? Przypadek atrakcyjnego Redmi Note…
Dziś mam dla Ciebie najlepszą moim zdaniem odpowiedź na kluczowe dla wielu ManiaKów pytanie: jaki…
Metro 2033 Redux to jeden z najlepszych postapokaliptycznych FPS na rynku. Odświeżona wersja gry nawet…
Redmi 15C nie jest idealnym smartfonem, ale ma kilka kluczowych zalet: jest bardzo tani i…