Oto Motorola Moto E5 Plus. Ma podwójny aparat z przodu i z tyłu, cienkie ramki i ekran o proporcjach 18:9. Czy Motorola przypomniała sobie, jak robić fantastyczne średniaki?
Po wcześniejszych doniesieniach na temat nowych smartfonów Motoroli miałem wątpliwości, czy w firmie dobrze się dzieje. Patrząc jednak na nowy render, którym podzielił się z nami Evan Blass zmieniam zdanie. Nie jest to może szczyt wyszukanego wzornictwa, ale na pewno nie wyglada źle – na przykład na tle Xiaomi Redmi 5. Napisałbym nawet, że lepiej niż się spodziewałem – zobaczcie sami:
Zacznijmy od frontu – grubaśne ramki, które do tej pory były znakiem rozpoznawczym Motoroli (chociaż uczciwie muszę przyznać, że nie tylko ich) zniknęły. Dolna belka mogłaby być wprawdzie jeszcze mniejsza, ale nie bądźmy aż tak drobiazgowi. Ważne, że widać postęp, a boczne ramki prawie zniknęły. Dobra robota. Ekran ma teraz nowe proporcje – czyli modne 18:9. Niestety, wraz z odchudzaniem części obudowy z frontu zniknął czytnik linii papilarnych i teraz znajduje się w logo Moto na pleckach.
Tuż pod podwójnym aparatem. Widać, że firma chce mocnym uderzeniem odświeżyć swoje urządzenia i nie oszczędza na podzespołach. Na zdjęciu widać również, że na miejscu pozostało złącze jack – nadal ważne dla wielu użytkowników. Podwójny aparat znajdziemy także na froncie. Wszystko to wygląda tak dobrze, że aż nie chce mi się wierzyć, by miało trafić do, jakby nie patrzeć, budżetowej serii E. Tak spokojnie mógłby wyglądać flagowiec. Z drugiej strony, Evan Blass znany jest z tego, że jego przecieki są bardzo trafne – nie pozostaje mi więc nic innego, jak mu uwierzyć.
Póki co nie wiemy nic na temat specyfikacji, ale mam nadzieję, że będzie prezentować się równie dobrze, jak obudowa. Chciałbym wierzyć, że czasy, kiedy Motorola potrafiła zrobić fantastycznego i taniego smartfona wrócą. Xiaomi w końcu potrzebuje konkurencji. Dawno na widok budżetowego smartfona nie pomyślałem, że chciałbym go mieć w kieszeni. Aż do dzisiaj.
Żródło: Evan Blass
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sieci pojawiły się pierwsze informacje o tym, jak będzie wyglądać budżetowy smartfon Koreańczyków, czyli…
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…