Na dzień przed premierą Xiaomi Redmi Note 5 Pro, do sieci przedostała się grafika prezentująca specyfikację i wygląd tego urządzenia. Trzeba przyznać, że Redmi Note 5 Pro będzie solidnym średniakiem, ale niestety nie idealnym. Potwierdziły się też informacje o wyposażeniu Redmi Note 5.
Wczoraj mogliście przeczytać, że Xiaomi zaprezentuje w Walentynki dwa nowe smartfony: Xiaomi Redmi Note 5 i Xiaomi Redmi Note 5 Pro. Dziś mamy dowód na to, że podane informacje były prawdziwe. W sieci pojawiły się bowiem grafiki prezentujące wygląd i specyfikację Xiaomi Redmi Note 5 i Xiaomi Redmi Note 5 Pro.
Zacznijmy od Redmi Note 5, gdyż jego omówienie to tylko formalność:
Niespodzianki nie ma – Xiaomi Redmi Note 5 to tak naprawdę Xiaomi Redmi 5 Plus, tylko pod inną nazwą.
Znacznie ciekawiej prezentuje się Xiaomi Redmi Note 5 Pro:
Czy widoczny na grafice telefon coś Wam przypomina? Jeśli tak, to macie rację – do niedawna myśleliśmy, że tak ma wyglądać Xiaomi Mi 6X:
Szczerze mówiąc ciągle nie jestem przekonany do takiego ułożenia aparatu fotograficznego, zarówno pod względem wizualnym, jak i praktycznym. Tak czy inaczej to jedyna poważna różnica wizualna między dwoma smartfonami Redmi Note 5. Xiaomi nie pokusiło się choćby o dalszą redukcję ramek i wersja Pro jest podobna gabarytowo do standardowej.
Wyraźnie poprawiono za to specyfikację:
Xiaomi Redmi Note 5 Pro zaoferuje wąskoramkowy ekran 18:9, Snapdragona 636 ze sporą ilością pamięci RAM i wewnętrznej, podwójny aparat do zdjęć portretowych i pojemną baterię. Średniak idealny? Niestety nie, gdyż na wyposażeniu nie znajdziemy NFC, USB typu C czy szybkiego ładowania. To drobne, ale często denerwujące braki.
Jeśli czegoś jeszcze nie wiemy o Xiaomi Redmi Note 5 i Xiaomi Redmi Note 5 Pro, to chyba tylko dokładnych cen. Na szczęście premiera już jutro, więc zagadka ta zostanie rozwiązana już wkrótce.
Na koniec mam dla Was wizualizację z kanału Science and Knowledge. W opisie jest mowa o Xiaomi Mi 6X, ale jak ustaliliśmy jest to Redmi Note 5 Pro (podana tu specyfikacja nie jest prawdziwa):
Źródło: Ankit Chugh
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sieci pojawiły się pierwsze informacje o tym, jak będzie wyglądać budżetowy smartfon Koreańczyków, czyli…
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…