Zapowiadali, robili tajemnice, ale w końcu wiadomo o co chodzi. Już od jutra na terenie Europy będziecie mogli kupić nową, limitowaną edycję OnePlus 5T. Czym różni się ona od „standardowego” wydania smartfona?
OnePlus znany jest z tego, iż co jakiś czas prezentuje limitowane, specjalne edycje swojego smartfona. W zasadzie, jak się tak zastanowię, to nie znam ani jednego producenta mobilnego, który robiłby to równie często. Można o takim zabiegu sądzić różne rzeczy, ale fajnie czasem mieć urządzenie oraz świadomość, iż jest ono w jakiś sposób unikalne. Od jutra w sklepie OnePlus będziecie więc mogli kupić model 5T wydany w kolorze Lava Red. Mi się osobiście nie podoba, jednak podejrzewam, że niektórzy z Was będą wręcz zachwyceni.
OnePlus 5T Lava Red to oczywiście edycja limitowana, tak więc warto zamówić sprzęt jak najszybciej, zanim zapasy zostaną wyczerpane. Firma sprzedaje w kolorze Lava Red wariant z 8 GB pamięci RAM oraz 128 GB pamięci wewnętrznej. Ceny prezentują się zachęcająco: 560 dolarów, 560 euro lub 500 funtów – w zależności od tego, w jakim regionie się obecnie znajdujemy. Jeśli zdecydujecie się na zakup maksymalnie do 8 lutego, to koszty wysyłki zostaną pokryte bezpośrednio przez producenta. Na filmie poniżej możecie zobaczyć dokładnie, jak wygląda nowa wersja urządzenia.
Warto wspomnieć jeszcze o tym, iż chiński producent oferuje także kolejną promocję godną uwagi. Jeśli zdecydujecie się kupić dwa te same akcesoria (na przykład słuchawki), wtedy też będziecie mogli skorzystać z 15% rabatu na całe zakupy – oczywiście dotyczy to tylko i wyłącznie zamówień z oficjalnej strony producenta.
Co sądzicie o nowej wersji OnePlus? Podoba Wam się. Jak dla mnie wypada ona nieco słabiej niż poprzednie pomysły Chińczyków, ale podejrzewam, że OnePlus 5T Lava Red wyprzeda się w najgorszym wypadku w kilka godzin.
Urządzenie kupicie tutaj.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…
Już za 2 tygodnie zadebiutują oficjalnie nowe Samsungi Galaxy Z. Mowa więc o rozkładanych smartfonach…
Nowy smartfon pokazuje, jak może wyglądać przyszłość średniej półki. Bateria 7200 mAh, ekran 144 Hz…