Sprawdzamy możliwości Motoroli Moto G5S i G5S Plus. To ciekawe smartfony ze średniej półki cenowej. Podczas testów postaram się sprawdzić, czy warto je kupić. Czekam również na Wasze pytania.
Motorola Moto G5S to średniak za około 1000 złotych, który działa w oparciu o procesor Snapdragon 430 i 3 GB RAM. Jako, że został wyposażony w czystego Androida możemy oczekiwać płynnej pracy w codziennym użytkowaniu i szybkich aktualizacji systemu. Dobre pierwsze wrażenie robi również metalowa obudowa z efektownymi szlifami. Pod ekranem znalazł się czytnik linii papilarnych. Czy to dobry wybór za 1000 złotych?
Motorola G5S Plus na pierwszy rzut oka wygląda na powiększoną wersję G5S. Faktycznie, różnic w designie nie widać od razu, są to raczej detale, takiej jak inne położenie głośnika multimedialnego. Największą zmianą oprócz ekranu o większej przekątnej jest podwójny aparat. W testach sprawdzę, czy drugi obiektyw robi różnicę i czy warto dopłacać.
Moim zdanie sporą wadą jest zastosowane w obu modelach nieco już przestarzałe gniazdo ładowania. Szkoda, że producent nie zdecydował się na zdecydowanie bardziej perspektywiczny wariant USB-C. Pod tym tekstem zapraszam Was do zadawania pytań dotyczących obu smartfonów. Recenzji możecie oczekiwać w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…