WhatsApp otrzyma nową opcję, która jeszcze bardziej przybliży wygląd i funkcjonalność aplikacji do tego, co oferuje sam Facebook. Czy faktycznie się ona przyda?
Od dłuższego czasu na Facebooku dostępna jest możliwość tworzenia statusów z kolorowym tłem, odzwierciedlającym nasz nastrój. Kolorowe statusy są znacznie większe i bardziej przyciągają uwagę innych użytkowników. Problem w tym, że w tym momencie mój news feed wygląda prawie, jak słup ogłoszeniowy i przestałem już zwracać uwagę nawet na tego typu aktualizacje. Okazuje się jednak, że Facebookowi ciągle mało i tę samą funkcjonalność wprowadza właśnie do WhatsAppa.
Jeśli ktoś korzysta z popularnej aplikacji, jaką jest WhatsApp to na pewno wie, że Facebook kupił ją już spory czas temu. Potem wprowadził funkcję, która miała przypominać Snapchata wszędzie gdzie się dało – nawet w omawianej aplikacji. Na początku Statusy były jedynie tekstowe. Później pozwolono do nich załączać zdjęcia i wideo. Obecnie będziemy mogli modyfikować statusy pod względem czcionki, tła czy załączanych linków.
Kolorowe statusy powoli zaczynają być dostępne dla wszystkich użytkowników urządzeń z systemem Android i iOS. Z kolei w wersji przeznaczonej na przeglądarki możliwe jest ich jedynie oglądanie bez możliwości tworzenia.
Czy rzeczywiście potrzebowaliśmy kolejnej kopii rozwiązania w takim miejscu? Wydaje mi się, że nie bardzo. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Źródło: Venturebeat
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
MG 4X to nowy kompaktowy SUV należący co koncernu SAIC, właściciela marki MG. Wiem wszystko…
Amazon Luna swego czasu udostępniła Fruitbus płatnikom abonamentu bez żadnych dodatkowych opłat. Niestety wszystko, co…
Tanie Samsungi są zazwyczaj nieopłacalne, gdyż oferują znacznie mniej niż chińska konkurencja. Jednym z wyjątków…
Dzień pracy rzadko wygląda dziś tak samo od rana do wieczora. Część spraw załatwia się…
iQOO przygotowuje nowe smartfony z najwyższej półki. Przecieki ujawniły szczegóły dotyczące iQOO 16 oraz modelu…
Wszystko wskazuje na to, że Honor powoli zdobywa szczyt popularności w Europie. Za sprawą statystyk…