, Longform

Natłok i ilość plotek sprawia, iż flagowce stają się nudne

fot. Pexels

fot. Pexels

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:
  • Marek

    Tekst w punkt. Pamiętam jak o SGS3 przed premierą nie było żadnych wycieków, a w przypadku SGS5 były przecieki wyglądu dopiero dzień przed premierą. A teraz o SGS8 na tydzień przed premierą wiadomo już praktycznie wszystko. Podobnie w przypadku nowego iPhona jest sporo przecieków, mimo że sprzęt zadebiutuje za pół roku (ba, pierwsze plotki pojawiały się nawet po premierze iPhona 7)
    I tu pytanie, czy wycieki i plotki są celowo tworzone przez producentów, aby tylko było głośno w mediach o ich sprzęcie?

  • Kacper Mazur

    Na portalu zasyp info o wszystkim, nawet o tym co nie dotyczy naszego rynku, co drugi news jest o chińskich smartfonach, których prawdopodobnie prawie nikt nie kupi, ważne że hajs z wyświetleń się zgadza.
    Ale ja to rozumiem, macie ogromna popularność, więc trzeba spieniężyć, bo popularność już nie rośnie praktycznie. Problem polega na tym, że to wiecznie trwać nie będzie, wasz szef nastawi się na ogromne zyski na teraz, ale kiedy użytkownicy już nie zdzierżą tego burdelu to i hajs się skończy. Mogliście pozostać przy modelu sprzed 5 lat.

    Druga rzecz, design strony jest tak przestarzały, że szkoda gadać…

  • Xsi

    Nie, to nie flagowce stają się nudne, lecz tego typu stronki reklamowe, które niczym podczas biegunki produkują teksty (spora część z nich na to miano niezbyt zasługuje) o wszelkich bzdurach, przypuszczeniach i wysr…, ekhm, wyssanych z palca „informacjach”, aby podbijać sobie oglądalność.

    Na szczęście z tego co widzę, świadomość czytelników jest coraz większa, choć nadal są również betony, które tego typu rzeczy biorą na poważnie…

  • Gall Anonim

    A dopiero co wczoraj pod artykułem o braku jacka 3,5mm w Mi6 na podobny temat narzekałem 😀

    Same plotki, ok. No bo w końcu jesteście portalem technologicznym, a na przecieki nie macie wpływu. To dla producentów tania forma reklamy. Zbudowanie na rynku pozycji smartfona jeszcze przed jego premierą.

    Odbiegając od tematu to osobiście jednak uważam, że plotki na temat konkretnego smartfona powinny być zebrane w jednym artykule, na zasadzie aktualizowania informacji.

    Przedstawienie telefonu a’la mgsm i uzupełnianie potencjalnej specyfikacji na podstawie właśnie tych plotek, przecieków (wszystko na bieżąco aktualizowane). Wtedy wystarczy jeden artykuł dla zebrania wszystkich informacji, a nie 10 osobno, żeby sprawdzić najpierw jaką ma mieć pamięć, jaki ekran, jaką obudowę itd…

  • xone

    na długo przed premierą człowiek wie prawie wszystko … podobnie ma dziecko kiedy na początku grudnia wie co dostanie na gwiazdkę … niby czeka i się cieszy ale efektu WOW nie ma …

  • JJ

    Moim zdaniem nie jest to kwestia przecieków/informacji, ale stagnacji na rynku. Najnowsze flagowce w zasadzie niczym nie będą się różnić od poprzedników. Aparaty fotograficzne stanęły w miejscu, pojemność/technologia ogniw również. Jedyne co się zmienia, to design, ale częściej sa to kosmetyczne poprawki aniżeli rewolucja. Posiadam flagowca z 2015 roku – czasem przejdzie mi przez myśl wymiana na nowszy… ale nie widzę smartfona, który byłby wyraźnie lepszy (przede wszystkim pod względem zdjęć). Minimalne różnice w mocy precesorów mnie nie rajcują, ponieważ do internetu i robienia zdjęć podczas codziennego użytku nie potrzeba niewiadomo czego. W najnowszym S8 będzie praktycznie ten sam aparat co w s7, a cena smartfona wzrosła do 4 tys. Nie dajmy się robić producentom w konia pozwalając sobie wmówić, że musimy mieć najnowszy model, który praktycznie nie różni się od poprzedniego.

  • Someone2317

    ” Nowe smartfony Nokii pojawią się też w drugiej połowie tego roku – znów zbyt duży odstęp czasowy.”
    Ktoś nie czytał newsów ze zrozumieniem. Informacja mówiła o tym, że telefony Nokii mają się pojawić w drugiej połowie DRUGIEGO KWARTAŁU.

  • gro

    Słusznie prawisz

  • Mr Vik

    Te refleksje to chyba nad samym sobą? 😉 Gdzie umieszczane są wszystkie informacje o przeciekach, jak nie na stronach tematycznych o telefonach? Ludzie nie muszą przekopywać zakamarków sieci w poszukiwaniu przecieków – chcąc nie chcą dostaną wszystko na tacy w serwisach takich jak GsmManiak.
    Jak dla mnie same newsy o przeciekach szybko stają się nudne, nie mówiąc już o samych urządzeniach, których dotyczą.


reklama