Sacred Legends to mobilna odsłona popularnego cyklu RPG akcji. Od wczoraj tytułem mogą cieszyć się także użytkownicy Androida i iOS. Lojalnie ostrzegam – może uzależnić!
Znacie Sacred Legends? Jeżeli tak to świetnie, jeżeli natomiast nie, to najwyższy czas nadrobić zaległości i… poznać. To mobilna odsłona popularnego cyklu RPG akcji. Od teraz gra dostępna jest także dla użytkowników Androida oraz iOS. Na dobry początek zwiastun. 🙂
Wstęp robi wrażenie, prawda? W grze przenosimy się do mistycznej krainy zwanej Ancaria w której to nie musimy robić nic wyjątkowego, tylko… uratować świat (który to już raz?). Abyśmy mogli tego dokonać musimy „zakumplować” się z naszym bohaterem, czuwać nad jego rozwojem i stopniowo ulepszać posiadany przez niego oręż. Z pełną konsekwencją przeszkadzać nam w tym będą hordy przeciwników, które usilnie pragną upuścić nam całą krew jak płynie w żyłach naszego herosa.
Sacred Legends to klasycznie RPG akcji, które mogę z powodzeniem Wam polecić. Za tytuł odpowiedzialne jest studio Chimera Interactive, a grę wydała firma Deep Silver. Obie firmy to bardzo dobra rekomendacja. Warto również wspomnieć, że gra posiada tryb multiplayer (PvP). Gracze tym samym mogą się łączyć i wspólnie eksplorować świat Ancarii.
Gra ukazała się w wersji na iOS i Android. Na obu tych platformach autorzy postanowili skorzystać z modelu darmowego z mikropłatnościami dostępnymi wewnątrz gry. No to co? Czas zbawić świat. 😉
Źródło: własne, informacje prasowe.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…