Od kilkudziesięciu godzin na reddicie czy innych forach internetowych użytkownicy Androida skarżą się, że ich smartfony zaczęły znacznie szybciej się rozładowywać niż dotychczas i okazało się, że jest to skutek podejrzanej aktywności procesu Google Play Services.
Pojawiają się wypowiedzi, w których użytkownicy piszą, że idąc spać mieli naładowaną w pełni baterię, podczas kiedy po przebudzeniu się akumulator był już wyczerpany. Po sprawdzeniu w ustawieniach co tak wykorzystało energię okazało się, że winnym był proces Google Play Services. Inni zaś piszą, że przez podejrzaną hiperahtywność tego procesu bateria rozładowuje się 50% szybciej niż dotychczas.
Nikt nie jest w stanie udzielić odpowiedzi wyjaśniającej zaistniałą sytuację, a Google nie zajął jeszcze stanowiska w tej sprawie. Wiadomo jedynie, że tymczasowym rozwiązaniem jest wyczyszczenie danych aplikacji, jednak po pewnym czasie niedogodność wraca.
W każdym razie problem wydaje się istnieć po stronie Google’a, więc użytkownikom nie pozostaje nic innego, jak czekać aż koncern naprawi usterkę.
źródło: androidpolice
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Serwis CarNewsChina opisuje dość niecodzienny - i raczej mało przyjemny - incydent z udziałem Denza…
Xiaomi 17 Max zadebiutował oficjalnie i moim zdaniem to najfajniejszy telefon tego producenta od dawna.…
Czy kilkumiesięczny smartfon ze średniej półki może stanieć o ponad 1/5? Przypadek atrakcyjnego Redmi Note…
Dziś mam dla Ciebie najlepszą moim zdaniem odpowiedź na kluczowe dla wielu ManiaKów pytanie: jaki…
Metro 2033 Redux to jeden z najlepszych postapokaliptycznych FPS na rynku. Odświeżona wersja gry nawet…
Redmi 15C nie jest idealnym smartfonem, ale ma kilka kluczowych zalet: jest bardzo tani i…