Gionee wprowadziło do oferty model P5W, który z pozoru jest typowym reprezentantem najniższej półki cenowej, jednak mimo to ma w sobie jedną pozytywną cechę, która go wyróżnia wśród innych, podobnych urządzeń.
Gionee P5W został wyposażony w ekran o przekątnej 5 cali, na którym Android 5.1 Lollipop prezentowany jest w rozdzielczości HD (1280×720), co da nam bardzo rozsądne 294 PPI (a wartość ta nie jest codziennością w tej klasie sprzętu). Za jego wydajność odpowiada MediaTek MT6735, SoC złożony z czterordzeniowego procesora o taktowaniu 1.3 GHz oraz układu graficznego Mali-T720 i wspierany jest przez 1GB pamięci RAM. Jest to zestaw, który potrafi zagwarantować płynną i stabilną pracę systemu od Google.
W moich oczach największym plusem tego urządzenia jest 16GB pamięci wbudowanej, którą można rozbudować przy pomocy karty pamięci. Biorąc pod uwagę prawdopodobną cenę tego urządzenia, która w przeliczeniu na naszą walutę nie powinna przekroczyć 500 złotych (zapewne zabraknie sporo do tej granicy), można uznać taką ilość pamięci za bardzo pozytywną cechę, gdyż dość często jest jej zazwyczaj o połowę mniej. Dla niektórych dodatkowym plusem może być również obsługa dwóch kart SIM jednocześnie.
Pozostałą część specyfikacji uzupełniają: 5-megapikselowy aparat główny, 2-megapikselowa kamerka do wideorozmów oraz bateria o pojemności 2000 mAh. Nie zabrakło również wsparcia dla standardowych modułów łączności (3G HSPA+, WiFi 802.11 b/g/n, Bluetooth 4.0, GPS), a całość została zamknięta w obudowie o rozmiarze 143.3X72X8.9mm i wadze 153 g. Co prawda szału ten smartfon nie robi, jednak niektórzy producenci potrafią zaoferować w podobnej cenie znacznie mniej, jak np. Samsung z modelem J1.
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…
Już za 2 tygodnie zadebiutują oficjalnie nowe Samsungi Galaxy Z. Mowa więc o rozkładanych smartfonach…