Ostatnio informowałem was o incydencie związanym z Nexusem 6, w którym doszło do wybuchu baterii. Tym razem doszło do podobnej sytuacji z Samsungiem Galaxy S6.
Według raportu pochodzącego z Korei, jednego z nowych nabywców galaktycznej 6tki czekała bardzo niemiła niespodzianka. W pudełku bowiem znalazł on swojego smartfona w stanie, jaki widzicie na powyższym zdjęciu. Nie wiadomo konkretnie jak doszło do całej sytuacji, ale najprawdopodobniej jakaś ukryta wada baterii spowodowała uszkodzenie smartfona w czasie transportu. Firma Samsung zachowała się wzorowo, wymieniając klientowi uszkodzone urządzenie na nowe.
To nie pierwszy problem nowego flagowca Samsunga, z jakim mieli do czynienia jego odbiorcy. Dość często dało się słyszeć skargi na porysowany wyświetlacz w modelu Edge, niegasnącą diodą LED czy problemy z oprogramowaniem. Miejmy nadzieję, że to tylko choroby wieku dziecięcego i kolejne partie bądź aktualizacje będą pozbawione wad.
źródło: sammobile.com
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Jeżeli mielibyśmy wskazać największe różnice w specyfikacji między Samsungiem a urządzeniami z chińskiego rynku, jedną…
OPPO Find X10 Pro Max bez wątpienia jest jednym z najciekawszych urządzeń, które definiują segment…
OnePlus Nord 6 kupisz w promocji. Ten wydajny telefon ze średniej półki ma dużą baterię…
Apple AirPods 5 w wersji z bezprzewodowym ładowaniem trafiły do mnie na testy przy okazji…
Xiaomi 17 Ultra to flagowiec, który łączy potężną wydajność z zaawansowanymi możliwościami fotograficznymi. Smartfon oferuje…
Jeśli chcesz, by Twój smartfon zachwycił aparatem nie tylko Ciebie, ale także Twoich znajomych i…