Elektroniczna niania to przydatne akcesorium dla młodych rodziców, którzy chcą trzymać rękę na pulsie i wiedzieć, czy maluszkowi śpiącemu w drugim pokoju nie dzieje się nic złego. Osobiście nie korzystałem z tego rozwiązania, jednak wielu znajomych sobie je chwali. Jeżeli i Wy podzielacie tą opinię, mam dla Was dobrą wiadomość.
Najnowszy Samsung Galaxy S5 może pełnić rolę elektronicznej niani oczywiście w połączeniu z „inteligentnym” zegarkiem Gear 2 lub Gear 2 Neo. Zasada działania jest bardzo prosta i ogranicza się do włączenia odpowiedniej funkcji, a następnie pozostawienia smartfonu w pomieszczeniu, w którym znajduje się dziecko – gdy te zacznie płakać, zostaniemy poinformowani odpowiednim komunikatem na wyświetlaczu Gear 2 lub Gear 2 Neo.
Samo rozwiązanie jest nieco mało praktyczne, jednak pokazuje, że południowokoreański koncern kładzie spory nacisk na rozwój oprogramowania ułatwiającego życie. Pytanie, czy warto płacić za elektroniczną nianię 2999 złotych?
źródło: engadget
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…
Wszystko wskazuje na to, że nowy iPhone 18 Pro będzie znacznie grubszy od poprzednika. Oczywiście…
Już za 2 tygodnie zadebiutują oficjalnie nowe Samsungi Galaxy Z. Mowa więc o rozkładanych smartfonach…