Polujecie na unikalny smartfon LG G Flex? Jeśli tak, to mamy dla Was dobrą wiadomość, bo urządzenie pojawiło się w przedsprzedaży w naszym kraju, a wysyłka pierwszych modeli ruszy już w następnym tygodniu.
LG G Flex to smartfon koreańskiego producenta, który przyciągnął sporą uwagę głównie swoim niestandardowym wyglądem i wykonaniem. Model został wygięty wzdłuż dłuższej krawędzi, co ma lepiej dopasować go do dłoni i zwiększyć komfort obsługi. Imponujące wrażenie robi też bateria, która nie dość, że też została zakrzywiona to ma 3500 mAh i zmieściła się w obudowie o grubości 8,7 mm. Dochodzi do tego jeszcze samoregenerujący się tył, na którym znikają drobniejsze zarysowania.
Takie rozwiązania muszą swoje kosztować. Smartfon LG G Flex pojawił się w przedsprzedaży w Polsce i został wyceniony na 2999 złotych (podobnie co swego czasu Galaxy Note 3). Smartfon obecnie można zamówić w ofercie sklepu Sferis oraz X-KOM i jak wierzyć zamieszczonym tam informacjom, wysyłka pierwszych egzemplarzy ruszy już 10. lutego.
Pozostała specyfikacja zakłada obecność czterordzeniowego układu Snapdragon 800, 2 GB pamięci RAM i 32 GB pamięci wewnętrznej. Obraz w LG G Flex prezentowany jest na zakrzywionym, 6-calowym ekranie z matrycą POLED w rozdzielczości (niestety) 1280 x 720 pikseli. Na wyposażeniu znalazł się też 13-megapikselowy aparat, a całość pracuje w oparciu o system Android w wersji 4.2.2 Jelly Bean.
To kto jest zainteresowany zakupem? Dajcie znać w komentarzach.
źródło: Sferis
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
W sieci pojawiły się pierwsze informacje o tym, jak będzie wyglądać budżetowy smartfon Koreańczyków, czyli…
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…
Amazon raz daje, a innym razem zabiera. Tak się składa, że za dwa dni zabierze…