W połowie listopada bieżącego roku na europejskich półkach sklepowych zadebiutuje ASUS FonePad Note 6E – zaprezentowany podczas tegorocznych targów IFA phablet wyposażony w 6-calowy wyświetlacz oraz dwurdzeniową jednostkę Intel Atom Z2580. Sugerowana cena detaliczna została ustalona na 399 euro, czyli nieco więcej, niż spekulowano wcześniej
ASUS Fonepad Note 6 napędzany jest przez dwurdzeniowy procesor Intel Atom Z2580 Clover Trail+ z Hyper Threading o częstotliwości taktowania 2 GHz z dwurdzeniowym układem graficznym PowerVR SGX 544MP2 (533 MHz), który otrzymał wsparcie ze strony 2-gigabajtowej pamięci operacyjnej RAM. System Google Android w wersji 4.2.2 Jelly Bean prezentowany jest na 6-calowej matrycy wykonanej w technologii Super IPS+, w rozdzielczosci Full HD (1920 x 1080 pikseli).
Ponadto na wyposażeniu znalazło się miejsce dla pamięci wbudowanej o wielkości 16 lub 32 GB, w zależności od wariantu z możliwością rozbudowy poprzez wykorzystanie slotu kart micro SD, 8-megapikselowego aparatu głównego, kamery frontowej dedykowanej wideo połączeniom o matrycy 1.2 Mpx, dwóch głośników stereo ulokowanych na froncie, wsparcia dla transmisji danych w standardzie HSPA + a także stylusa oraz akumulatora o pojemności 3200 mAh. ASUS Fonepad Note posiadać będzie dedykowane oprogramowanie dla zaimplementowanego stylusa, które ma pozwolić na tworzenie odręcznych notatek.
źródło: notebookitalia
Na stronie mogą występować linki afiliacyjne lub reklamowe.
Motorola Edge 70 pięknie staniała w Polsce i spokojnie kupisz ją za 47% ceny premierowej.…
W sieci pojawiły się pierwsze informacje o tym, jak będzie wyglądać budżetowy smartfon Koreańczyków, czyli…
Xiaomi 18 Ultra miał być pokazem możliwości chińskiego producenta. Nowe informacje sugerują jednak, że firma…
W ostatnim czasie coraz gorzej z dostępnością OnePlusów nie tylko w naszym kraju, ale i…
Niepozorny błąd może kosztować znacznie więcej, niż się wydaje. Erste opublikowało ważny komunikat skierowany do…
Minął maj, czerwiec, a o Galaxy S26 Edge cisza. Zapewne smartfon ten nigdy się nie…